O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Ananas z nasiona - wzrost.
Ananas z nasiona, od całkiem miniaturowego przeszedł długą drogę do całkiem niemałego. W tej chwili jest wysoki na około 15 cm, a u podstawy rozdzielił się na dwie rozety, każda o średnicy około 2cm. Ciekawi mnie ile zajmie mu dorośnięcie do rozmiarów mojego innego ananasa, z rozety owocu, który w tej chwili jest bardzo duży - zastanawiam się kiedy zastosować na nim sposób na kwitnienie. Może już niedługo. Jeśli zdecyduję się zmusić go do kwitnienia, to na pewno o tym napiszę. Poniżej ananas z nasiona.




poniedziałek, 02 maja 2011
Ananas z rozety - wzrost.
Ananas z rozety rośnie ładnie, jest zdrowy. Minęło już sporo czasu odkąd go ukorzeniłam, a najstarsze liście jeszcze nie uschły. Nie wygląda na razie jakby miał kwitnąć, więc zastanawiam się, czy zastosować na nim sposób z jabłkami w tym roku czy też w przyszłym - może uda mi się zorganizować mu lepsze oświetlenie. Zdjęcie można powiększyć po kliknięciu.
powiększ

poniedziałek, 04 kwietnia 2011
Ananas z nasiona - wzrost.
Ananas z nasiona urósł dość sporo od jesieni, co widać na zdjęciach. W tej chwili ma około 8-10 cm wysokości. Ananas z rozety także trzyma się dobrze, jest dużo większy, niż gdy poprzednio umieszczałam jego zdjęcia, dlatego też ciężko go dobrze sfotografować w całości. ;]



wtorek, 06 kwietnia 2010
Ananas z rozety - rozwój.
Ananas rośnie bez problemów, w tej chwili ma około 32 cm wysokości. W miarę pojawiania się nowych liści i usychania najstarszych, wygląda lepiej. Dostał ostatnio nową doniczkę ze świeżą ziemią do palm z dodatkiem keramzytu i perlitu oraz sporą warstwą drenażową na spodzie z grubego keramzytu. System korzeniowy był mocno rozwinięty, za rok pewnie znowu będzie potrzebować większej donicy.
piątek, 26 marca 2010
Ananas z nasiona - postępy.
Ananas jest minimalnie większy. Przesadziłam go do nowej ziemi. Przy okazji zrobiłam zdjęcie korzeni, które to są bardzo słabo rozwinięte. Na jednym pozostała zahaczona osłonka z nasiona. Ma ona 2-3 mm, więc łatwo sobie wyobrazić, jak mały jest mój ananas. Światło słoneczne dociera do południowego parapetu coraz dłużej i jest coraz intensywniejsze, więc oczekuję, że ananas niedługo zacznie rosnąć szybciej. Natomiast ukorzeniona rozeta ma się o wiele lepiej, korzenie rozrosły się w donicy, zaczęły wychodzić dołem i musiałam przesadzić go do większej.
piątek, 29 stycznia 2010
Ananasy - postępy i straty.
Ananas ukorzeniony z rozety ma się dobrze. stoi nad kaloryferem, powietrze jest tam suche, co kompletnie mu nie przeszkadza, a nawet pasuje, podlewany jest rzadko. Ananasy z nasion stały obok niego, lecz najmniejszy chyba "przemókł" za bardzo podczas jednego z podlewań i usechł. Większy trzyma się dobrze, co prawda nie rośnie za szybko (właściwie, to nie widać po nim prawie wcale, aby rósł), ale też nie dzieje się z nim nic złego. Zdjęłam mu także górną warstwę ziemi i nałożyłam nową, zdjęcie jest jeszcze ze starą ziemią w doniczce - posiadała spory osad od twardej wody.

czwartek, 22 października 2009
Miniaturowe ananasy z nasion.
Mają już miesiąc. Kiełkowanie zajęło im około 3,5-4 miesiące. Stoją nad kaloryferem, na południowym stanowisku. Większy ananas ma w tej chwili 6 mm - ich tempo wzrostu jest wręcz ślimacze. Prawie nie widać postępów, lecz i tak dobrze, że w ogóle wykiełkowały i na razie są w dobrym stanie.

piątek, 02 października 2009
Stan rozety ananasa.
Rozeta ukorzeniła się, środkowe liście trochę podrosły, zewnętrzne liście bardzo wolno usychają. Jasne plamki nie pojawiają się już na najmłodszych przyrostach. Wraz z nastaniem chłodniejszych dni, ananas powstrzymał się trochę ze wzrostem. Ananas Jesienią i Zimą powinien być podlewany małymi ilościami wody, najlepiej raz na tydzień, powinien stać na jasnym stanowisku z nieco niższą temperaturą niż latem. Gdy w pokoju działa centralne ogrzewanie, potrzebne jest dodatkowe nawilżanie powietrza. W ten sposób ananas dobrze przetrzyma jesienno-zimowy okres spoczynku.

środa, 22 lipca 2009
Stan rozety ananasa.
Rozeta trzyma się bardzo dobrze. Za parę dni minie czwarty tydzień, od kiedy jest w ziemi, a liście usychają w niewielkim stopniu.

niedziela, 28 czerwca 2009
Aktualny stan rozety ananasa.
Wczoraj posadziłam rozetę ananasa w doniczce z ziemią, ponieważ po tygodniu trzymania w wodzie, korzenie nie pojawiały się (widocznie trzeba do tego co najmniej 2 tygodni), a stan rozety trochę się pogorszył - parę liści trochę pożółkło, a miejsce po metce ananasa zaczęło brązowieć. Osuszyłam rozetę, zanurzyłam w ukorzeniaczu do sadzonek zielonych i posadziłam do ziemi dla palm. Podlałam niewielką ilością wody przy obrzeżach doniczki, aby nie zalać świeżo ukorzenionej rozety. Tak posadzona rozeta powinna stać na stanowisku południowym. Ananas powinien się przyjąć po około miesiącu, co będzie można stwierdzić po ciągle zielonym środku rozety, wypuszczającym nowe liście. Liście na obrzeżach będą stale usychać, należy je przycinać, zostawiając 1-2 mm uschniętej tkanki.
piątek, 19 czerwca 2009
Ukorzenianie rozety ananasa.
Postanowiłam w końcu spróbować swoich sił na ananasie. Pierwszemu ananasowi, jaki kupiłam, rozeta pożółkła w ciągu dwóch dni, jeszcze przed odcięciem jej. Tego ananasa postanowiłam potrzymać trochę dłużej bez rozkrajania go, aby bardziej dojrzał, co okazało się bardzo słuszne. Po tygodniu, gdy już się za niego wzięłam, okazało się, że w środku było kilkanaście nasion. Od razu rozpoczęłam poszukiwania jakiejkolwiek wiedzy na ten temat i okazało się, że jest to raczej rzadkie, ale zdarza się. Ananasy są zbudowane z całych kwiatostanów, ściana owocu (zalążnia) jest ochroną dla nasion. Cześć tych nasion była płaska i widocznie nie w pełni rozwinięta, ale około 8 nasion było pełne w środku, owalne. Zostały natychmiast po wyjęciu z owocu umyte i posadzone płytko w ziemi dla palm (gotową mieszankę można kupić w sklepach ogrodniczych). Pojemnik postawiłam w pełnym słońcu i przykryłam szczelnie woreczkiem foliowym, aby podnieść temperaturę i utrzymać wilgotność. Nasiona były wielkości ok 2,5 mm i znajdowały się w miąższu blisko skóry ananasa. Nie zrezygnowałam jednak z próby ukorzeniania rozety. Zakupiłam następnego ananasa, tym razem dokładniej oglądając rozetę. Warunki, które musi spełniać rozeta:
1. jak najmniejsza - szybciej się ukorzeni, będzie odparowywać mniej wody;
2. musi posiadać w środku zielone, młode liście, nie pożółkłe, nie może mieć wyciętego środka (co nieraz się stosuje, gdy ściętym ananasom rosną nadmiernie liście w środku rozety);
3. jak najmniej uszkodzona - wszystkie uszkodzone i przyschnięte fragmenty liści należy odciąć;
4. najlepiej, aby przy jednoczesnym spełnieniu powyższych warunków, owoc był w miarę dojrzały - rozeta będzie posiadać dłuższe korzonki między dolnymi liśćmi.
Taką rozetę odcinamy z 1 cm fragmentu owocu. Następnie ten fragment owocu obieramy z łusek skóry ananasa i kształtujemy nożem na lekko zaokrągloną piętkę. Zdejmujemy z niej nożem cały miękki miąższ, tak aby pozostała twardsza, włóknista część. Potem odrywamy od dołu rozety na fragmencie długości 2 cm liście, pamiętając, aby ciągnąć je prostopadle od trzonu rozety - w ten sposób nie uszkodzimy korzeni wyrastających spomiędzy liści. Tak przygotowaną rozetę można potraktować na dwa sposoby:
1. zanurzyć w wodzie do połowy fragmentu, na którym oberwaliśmy liście i po 1-2 tygodniach, gdy wyrosną nowe korzonki, wyjąć na parę godzin i położyć na ręcznikach papierowych, aby rozeta obeschła (sadząc przesiąkniętą wodą, możemy narazić ją na zgnicie), następnie posadzić do ziemi dla palm, zakopując cały fragment trzonu bez liści. Jest to sposób pewniejszy, tym bardziej, gdy korzonki pomiędzy liśćmi są jeszcze bardzo małe. Sposób polecany dla początkujących.
2. pozostawić na parę dni do przeschnięcia - można w tym celu odkryty trzon rozety owinąć papierowymi ręcznikami i postawić rozetę trzonem do góry. Następnie zanurzyć cały trzon w ukorzeniaczu do sadzonek zielonych i posadzić do ziemi dla palm, zakopując całą część od ukorzeniacza. Jest to sposób mniej pewny, należy go stosować, gdy korzenie na rozecie są już całkiem pokaźne i jest ich dość dużo, a piętka po owocu jest dobrze wyschnięta.

A. Rozeta w całości.


B. Środek rozety.


C. Korzenie wyrastające z trzonu rozety.


D. Przygotowanie rozety do posadzenia lub umieszczenia w wodzie.
Zakładki:
Owoce z bloga
Przydatne akcesoria
Uprawa i sadzenie
Informacje pomocne
Linki
Nasiona
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie