O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
czwartek, 24 marca 2011
Sosny pinie - przyrost.
Sosny trochę urosły od kiedy ostatnio umieszczałam ich zdjęcia. Nadal są tak delikatne, jak były i przy przesadzaniu bardzo trzeba uważać. Gdy mają dobrze nasłonecznione miejsce, przycinanie ich jest zbędne, ponieważ stale wypuszczają boczne gałązki coraz to wyżej. Co jakiś czas można je obracać inną stroną do światła, aby pędy rosły skierowane w różne strony. W tej chwili sosny mają po około 20 cm. Dwa ostatnie zdjęcia można powiększyć.


powiększ
powiększ

19:51, tropicjungle , sosna pinia
Link Komentarze (5) »
wtorek, 06 kwietnia 2010
Sosny pinie - rozwój.
Sosny zostały przesadzone do świeżej ziemi, doniczki mają niewiele większe, ponieważ korzenie nie są zbyt okazałe i rosną raczej płytko. Pozostaje wyłożenie ziemi świeżą korą, która będzie systematycznie zakwaszać ziemię i przejmie na siebie trochę nierozpuszczalnego osadu z wody do podlewania. Sosny mają po około 13 i 14 cm.

19:28, tropicjungle , sosna pinia
Link Komentarze (3) »
sobota, 06 lutego 2010
Sosny pinie zimą.
Sosny spowolniły trochę wzrost, lecz nie powstrzymały go całkowicie. Po ich igłach widać wyraźnie całą historię warunków, w jakich przebywały. Pieńki są dość wyciągnięte, a igły na samym dole są krótkie i rzadkie - ilość światła była zbyt mała w stosunku do prędkości, z jaką młode siewki chciały się rozwijać (była to ich pierwsza wiosna na zachodnim parapecie). Wyżej długość igieł oraz ich gęstość stopniowo się zwiększa - całe lato spędziły na wschodnim parapecie i czuły się tam zdecydowanie lepiej. Na samej górze igły znowu są krótsze, lecz jest ich bardzo wiele. Ilość światła trochę się zmniejszyła, jest zima, więc igły rosną krótkie, sosny stoją ciągle na wschodnim parapecie, a jest tam teraz trochę chłodniej (okno nie jest do końca szczelne), więc sosny nie ma najmniejszego zamiaru wyciągać się. Wkrótce jednak powinny przyspieszyć, już po 21 marca dni staną się dłuższe od nocy. Trzecia sosna, przeniesiona z dworu do domu zmarniała i niestety już jej nie ma. Możliwe, że suche i ciepłe powietrze w mieszkaniu, do którego nie była przyzwyczajona razem z minimalnymi ilościami światła, którego do tej pory miała bardzo wiele spowodowały jej osłabienie i w efekcie uschnięcie. Dwie sosny na zdjęciu mają w tej chwili 11 cm i 13,5 cm.
13:42, tropicjungle , sosna pinia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 października 2009
Rozgałęzienia pinii.
Sosny podrosły trochę podczas Lata. Interesująca jest różnica miedzy sosnami hodowanymi w domu a sosną rosnącą na dworze. Ta ostatnia jest bardzo mała (5 cm), a wiodący 'pieniek' rozgałęził się na 5 odrostów, co można zobaczyć na poniższych zdjęciach. Sosnę przed pierwszymi przymrozkami będę musiała przesadzić do sporej donicy, nie naruszając bryły korzeniowej i Zimą trzymać ją na strychu z oknem, gdzie temperatura będzie wynosić 5-10°C. Sosny rosnące w domu charakteryzuje bardziej pionowa forma (10 i 11,5 cm), lecz pojawiają się już boczne rozgałęzienia.



14:39, tropicjungle , sosna pinia
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
Zakładki:
Owoce z bloga
Przydatne akcesoria
Uprawa i sadzenie
Informacje pomocne
Linki
Nasiona
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie