niedziela, 20 maja 2012
Najczęstszy problem z mango.
Mango nie jest niestety tak łatwe w uprawie jakby się chciało. Często po roku lub dwóch pojawia się problem z czarnymi plamami na liściach, opadaniem młodych liści, brązowieniem końcówek, itp... Moje mango także miało te problemy. Zaczęło się po przesadzeniu do bardziej żyznej ziemi i przestawieniu na zachodnie stanowisko. Nie było tam tak ciepło, wilgotność powietrza była nieco większa, a żyzna gleba za słabo oddychała. Czasem pojawiały się kropelki rosy od spodu liści, prawdopodobnie wtedy, gdy mango dostało nieco za dużo wody, a ziemia trzymała ją za długo. Po jakimś czasie tkanka liści w niektórych miejscach robiła się cieńsza, następnie czerniała od spodu w tych miejscach. Końcówki liści nieraz przysychały. Zdarzyło się także parę razy, iż młode liście opadły. Mango ostatecznie zginęło z innych powodów - w tamtym czasie bardzo często zostawało pod opieką domowników, ponieważ wyjeżdżałam na co najmniej kilkutygodniowe okresy. Wkrótce planuję wyhodować nowe mango, by tym razem nie popełnić błędów i potwierdzić jednocześnie genezę tego problemu.
Rozwój problemu: 1. Lepkie krople rosy pod liśćmi lub lepki nalot. 2. Cieńsza tkanka w tych miejscach. 3. Pojawienie się czarnych plam od spodu na uszkodzonej tkance. 4. Czernienie liści, usychanie końcówek. 5. Czasem czernienie nerwu głównego liści od spodu. 6. Czasami zniekształcenia nowych liści i ich opadanie. 7. W zaawansowanej postaci czernienie gałęzi. Geneza problemu: - zbyt mocne podlewanie + za ciężka, nieoddychająca gleba (zbyt duża domieszka ziemi torfowej, brak keramzytu/perlitu, za mało domieszki piasku/żwiru, ewentualnie za niskie pH); - ciepłe i jednocześnie wilgotne warunki. Skutki: - rozwój choroby grzybowej: najczęściej antraknoza (zgorzel) powodowana przez grzyby Colletotrichum gloeosporioides lub tzw. „mango scab” powodowana przez Elsinoë mangiferae. - rozwój choroby bakteryjnej powodowanej najczęściej przez Xanthomonas campestris. Wymienione choroby mają bardzo podobne symptomy i postępuje się z nimi tak samo. Postępowanie: 1. Usunięcie zaatakowanej tkanki (liści z czarnymi plamami). 2. Zaprzestanie spryskiwania wodą (przez to choroba przenosi się na zdrowe części rośliny). 3. Rzadsze podlewanie (ziemia koniecznie musi przeschnąć). 4. Jeśli mango stało w wilgotnym miejscu (np. w szklarni), najlepiej przenieść je w bardziej suche miejsce. 5. Ewentualna zmiana ziemi, jeśli była nieodpowiednia: najlepiej zastosować ziemię z dużą ilością piasku i/lub żwiru, keramzytu i/lub perlitu, unikać dużej zawartości ziemi torfowej. Ziemia dla mango musi być lekka i szybko przesychać, aby nie stwarzać warunków do rozwijania się chorób. Najlepsze pH ziemi dla mango znajduje się w przedziale 6,5-7. Na dno trzeba stosować warstwę drenażową keramzytu. 6. Oprysk tlenochlorkiem miedzi (tlenkiem miedzi) lub wodorotlenkiem miedzi. W sklepach ogrodniczych dostępne są gotowe preparaty typu Miedzian – najlepiej stosować wg ulotek, ponieważ mają różne stężenie. ![]() Uszkodzona tkanka, usychające końcówki. ![]() Postępująca choroba. ![]() Nalot od spodu liścia mango. Fot.: mefy. ![]() Uszkodzona, cieńsza tkanka, widok od spodu liścia. Fot.: mefy. ![]() Początek choroby, widok od spodu liścia. Fot.: Sebastian Cieśla. ![]() Postępowanie choroby, widok od spodu liścia. Fot.: Sebastian Cieśla. Dziękuję czytelnikom za użyczenie zdjęć do wpisu. ;)
wtorek, 15 maja 2012
Klon palmowy prawdopodobnie "Atropurpureum".
Od zeszłego roku mam klon palmowy - kupiłam go na jakimś targu z roślinami, bo urzekły mnie właśnie jego czerwone liście. Na razie trzymam go w domu, wkrótce zostanie przesadzony do ogrodu, bo już wydobrzał od czasu gdy go kupiłam - wtedy nie był w najlepszym stanie. Klon palmowy ma piękne głęboko czerwone młode liście. Stają się one zielone dopiero po jakimś czasie (1-2 miesiące). Mój klon ma w tym roku drugi przyrost. Zimę spędził na strychu, opadły mu wszystkie liście. Nowe wypuszczał już w lutym. Od niedawna zaczął wypuszczać kolejne. Klon palmowy osiąga przeważnie do 5 metrów wysokości w naszych stronach, a tam skąd pochodzi (Japonia) osiąga nawet 10 metrów. Idealnie nadaje się na bonsai ze swoimi małymi ozdobnymi listkami. Podobno jest dość odporny na polskie mrozy - jaka jest prawda, możecie pisać w komentarzach, jeśli posiadacie (lub posiadaliście) te klony w ogródku. Liście mają około 5-10 cm, pięcio lub siedmioklapowe, opadają na zimę. Gdy rosną w ogrodzie, wypuszczają nowe liście przeważnie w kwietniu lub w maju. System korzeniowy jest niewielki i płytki, lubią żyzną ziemię, lekko kwaśną, stale wilgotną, wierzch ziemi można przysypać korą. Mogą być z powodzeniem hodowane w pojemnikach. Przycinanie nie jest konieczne, lecz jeśli chcemy konkretnie uformować klon, wtedy śmiało można go przyciąć. Najczęściej rozmnaża się je przez szczepienie. Mają maleńkie czerwone kwiatki. Poniżej zdjęcia mojego klonu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
poniedziałek, 14 maja 2012
Migdałowiec - rozkrzewianie się.
Migdałowiec urósł po zimie, rozkrzewił się mocniej, bardzo chce rosnąć w górę. Po przycięciu rośnie szybciej, teraz nadaje się do przesadzenia, bo ziemia bardzo szybko przesycha, a podlewam go niemało. W tej chwili ma około 90 cm wysokości. Rośnie koło okna balkonowego od zachodniej strony. To miejsce wydaje się mu bardzo pasować. Może w przyszłym roku wysadzę go do ogrodu, lecz na razie trochę się obawiam i pozostanie jeszcze tego roku w donicy, a gdy noce będą cieplejsze - na balkonie. ![]() ![]() Nowe pędy po przycięciu. ![]() Liść w detalu. ![]() 8-śmio centymetrowy liść migdałowca.
poniedziałek, 07 maja 2012
Opuncja figowa - wzrost.
Jakiś czas temu dodałam wpis o owocach opuncji figowej, w którym było zdjęcie małej opuncji z nasionka. Rosła na parapecie okna zachodniego, dlatego wyciągnęła się trochę. Od paru miesięcy stoi od strony południowej i zaczyna nabierać masy. ;) Wcześniej bez podpórki była bardzo niestabilna, teraz się wzmocniła i niedługo podpórkę usunę, aby jakoś sama dawała sobie radę. Ostatnio wypuściła na samej górze nowy człon łodygi. Poza nią wykiełkowały mi jeszcze dwie opuncje z większych owoców po dość długim czasie od posadzenia - około 4 miesiące. W doniczce tej były posadzone nasiona z owoców czerwonych. Tego lata spróbuję wyhodować więcej opuncji z żółtych i czerwonych owoców. ![]() ![]() ![]() |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Owoce z bloga
Przydatne akcesoria
Uprawa i sadzenie
Informacje pomocne
Linki
Nasiona
Tagi
Szukaj roślin i nasion:
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.
W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail. ![]() ![]() Cebule, bulwy i kłącza roślin ozdobnych Yerba Mate (ostrokrzew paragwajski) Nasiona, grzybnie, akcesoria ogrodnicze Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie Popularne nasiona Rośliny do domu |