O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Pierwsza siewka karamboli.
Pod moją nieobecność wykiełkowała pierwsza karambola z ostatniej partii nasion, które sadziłam. Kiełkowanie zajęło jej ponad 2 tygodnie, czyli tyle, ile powinno. Pierwsze dwie partie nasion mają małe szanse na wykiełkowanie, ponieważ upłynęło już dość dużo czasu od posadzenia ich. Poniżej zdjęcie karamboli, które dostałam, słabe jakościowo, bo było robione telefonem i dwa zdjęcia owocu, z którego nasiono pochodziło.


niedziela, 12 lipca 2009, tropicjungle

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Sigrid, *.nat0.sta.nsm.pl
2009/07/13 22:23:37
gratulacje, ja jeszcze nigdzie nie znalazłam w sklepie karamboli, ale nie ustaję w poszukiwaniach:-)))
-
2009/07/14 20:24:29
Dzieki i życzę powodzenia w poszukiwaniach. ;]
-
Gość: Albert, 86.46.103.*
2009/08/19 20:34:25
moja karambola ma w tej chwili ok. 2m!. Pnie się pięknie po scindapsusie i wygląda naprawdę świetnie. Ma "wąsy" przypominające te z fasoli albo groszku pachnącego, ale liście są najfajniejsze!. Był moment zahamowania wzrostu i przypuszczałem, że to koniec, ale po pewnym czasie (ok 4 miesięcy) roślina ponownie wystartowała ze zdwojoną siłą.... Posiadam kilka zdjęć. Jak ktoś jest zainteresowany prześlę. Pozdrawiam właścicielkę bloga, a raczej aniołka od roślin. Z kilkoma nasionami "walczyłem" kilka razy i nic, a właścicielce udało się!!!! Złote ręce do roślin. Tak trzymaj! Powodzenia i super gratulacje!
-
2009/08/21 20:13:33
Z tego co wiem, karambola nie ma wąsów, a na pewno się nie pnie, bo nie jest pnączem. Scindapsus natomiast jest pnączem i trochę dziwne by było, gdyby karambola pięła się po pnączu, prędzej mogłoby być odwrotnie. ;] Oto strona ze zdjęciami karamboli w dużym formacie: www.hear.org/starr/plants/images/species/?q=averrhoa+carambola - tak właśnie wyglądają karambole. Mimo wszystko proszę umieścić zdjęcia owej dwumetrowej rośliny (można umieścić je tutaj fotoo.pl/ i wkleić link w komentarzu), chętnie zobaczę co to takiego. Pozdrawiam. ;)
-
Gość: Albert, *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net
2009/08/23 09:32:28
no to ja już sam nie wiem, co jadłem i co to jest. Oto link d zdjęcia:
fotoo.pl/hosting-zdjec/2009-08/09702338/p8190450.jpg.html
-
Gość: Albert, *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net
2009/08/23 09:44:01
i drugie zdjęcie czegoś co jadłem ;-), a nie wiem co ;-D
fotoo.pl/hosting-zdjec/2009-08/92030348/p8190451.jpg.html
-
2009/08/24 17:58:04
Raczej na pewno jest to Passiflora (Męczennica jadalna, marakuja), lecz trudno stwierdzić jaki gatunek, bo jest ich aż około 500, ale w Polsce najczęściej można dostać owoce odmian edulis lub ligularis, choć liście na zdjęciu nie przypominają edulis ( en.wikipedia.org/wiki/File:Passionfruitvine.jpg ) ani ligularis ( www.passionflow.co.uk/art3129.htm ). Można pobawić się w wyszukiwanie, tutaj spis najpopularniejszych odmian ze zdjęciami: www.passionflow.co.uk/passiflora-species.htm . Gratuluję pięknej Passiflory, kwitnie po raz pierwszy po 1-3 latach, więc może już niedługo. ;)
-
2009/08/24 20:03:20
Chociaż z drugiej strony może być to jednak żółta odmiana Passiflory edulis, ponieważ liście ze zdjęć z linków poniżej bardzo przypominają liście twojej Passiflory:
www.hear.org/starr/plants/images/image/?q=041113-0686
www.hear.org/starr/plants/images/image/?q=050125-3233
Natomiast liście edulis purpurowej wyglądają tak:
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1c/Passiflora_edulis_f._edulis_Sims.jpg
www.baansuantippawan.com/images/1247458515.jpg
A owoce obu odmian wyglądają tak:
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2a/Passionfruit_comparison.jpg
-
Gość: Albert, *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net
2009/08/24 23:28:10
dzięki wielkie za pomoc. Powiem tak: któregoś razu poszedłem do Tesco 24 godz (mieszkam w Irlandii) i zakupiłem kilka owoców tropikalnych. Po zjedzeniu "wpakowałem" kilka nasion do ziemi, bez opisu, bez szukania w internecie o wymaganiach, bez znajomości co należy z nimi zrobić itd. No i z kilku z nich dorobiłem się roślin. Jak już wiadomo-m.in. męczennicy (wydaje mi się, o ile pamiętam dobrze owoc raczej był ciemny), pataji (czerwona), kilka daktylowców, ananasa (oczywiście nie z pestki- Tobie udało się trafić na nasiona - mi jeszcze nie), kumkwata (chyba)....
Ale zazdroszczę wiedzy i naprawdę bardzo dobrej ręki. Życzę Ci jaknajpiękniejszych okazów i oby wszystkie "eksperymenty" się udawały. Zdjęcia zamieszczę później
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie