O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Pitaja - hodowla, uprawa.
Hylocereus undatus, pitaya, pitaja, pitahaya, dragonfruit lub dragon fruit jest kaktusem i epifitem, co znaczy, że korzysta z innego gatunku (lub ze skał, itp.) jako podpory (wspina się lub płoży), a odżywia się samodzielnie. Łodyga wytwarza korzenie powietrzne. Łodygi posiadają 3 krawędzie, ich długość wynosi do 5 m, natomiast szerokość: 4-7,5 cm. Kolce długości 3 mm wyrastają w grupach po 1-3 sztuki.

Nasiona pitai pobieramy ze świeżych lub suszonych owoców. Należy dobrze oczyścić je z miąższu przed posadzeniem. Nasiona sadzimy bardzo płytko (2-4 mm pod powierzchnią ziemi) w przepuszczalnej glebie. Możemy użyć mieszanki ziemi dla kaktusów, piasku i żwiru w proporcji 1:1:1 lub samego piasku i żwiru w proporcji 1:1, ale w tym wypadku po roku przesadzamy kaktusy do mieszanki piasku, żwiru i ziemi. Tak posadzonych nasion nie podlewamy, lecz zraszamy lekko powierzchnię gleby, jeśli wcześniej nie była wilgotna. Na doniczkę nakładamy foliowy woreczek z paroma otworami lub plastikowy pojemnik, całość umieszczamy w ciepłym miejscu. Po 2-4 tygodniach powinny ukazać się pierwsze kiełki. Siewki utrzymujemy w temperaturze 21-24ºC, w nocy temperatura powinna być niższa o 5-10°C. Trzeba bardzo uważać, aby ich nie przelać. Najlepiej zraszać powierzchnię ziemi raz na kilka dni. Wymagają dużej ilości światła, lecz w południe przy silnym słońcu potrzebują lekkiego zacienienia. Od poparzeń słonecznych lub przelania kaktus może zacząć gnić. Po pierwszym miesiącu od wykiełkowania można zacząć umiarkowane nawożenie organicznym, płynnym nawozem NPK (w przybliżeniu 1:1:1). W naszym klimacie nawóz można zastosować 2-3 razy w roku (od marca do września). Roślina rozmnożona ze zrazu po pierwszym roku może mieć już 30 odnóg, natomiast po czterech latach 130. Po zbiorach należy przyciąć kaktus, aby pozostawić 50 głównych odnóg i 100 odnóg drugiego rzędu. Rośliny te tolerują suszę, upał, mało żyzne gleby, zasolenie ziemi i na krótko wytrzymują takie temperatury jak 0 i 40ºC.

Do kwitnienia potrzebują bardzo długich dni. W naturalnym środowisku owocują głównie miedzy majem a październikiem (mogą owocować 5-6 razy w roku). W naszym klimacie na kwitnienie można liczyć między majem a lipcem. Kwiat otwiera się nocą przez 1-2 dni, po tym czasie zawiązuje się owoc, który jest gotowy do zerwania około 28 dni po zamknięciu się kwiatu. Po dojrzeniu owoc może pozostać na kaktusie 10-15 dni. Gałęzie powinny zwisać w dół, aby kaktus mógł kwitnąć i owocować. Większość odmian jest samopylna. Owocuje 3-7 lat po wykiełkowaniu, jeśli warunki hodowli były zbliżone do naturalnych.
niedziela, 08 lutego 2009, tropicjungle

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Sigrid, *.nat0.sta.nsm.pl
2009/02/10 19:16:33
Kosmicznie brzmi opis tej rośliny, nie mogę sobie wręcz wyobrazić, jak ona wygląda. Jest może szansa na jakieś zdjęcie??
-
2009/02/11 12:27:53
infobot.pl/r/156a ;]
-
Gość: Sigrid, *.nat0.sta.nsm.pl
2009/02/20 21:57:50
dzięki, bardzo ładne i gratuluję kiełka:)
-
Gość: kit30, *.lanet.net.pl
2009/04/22 15:36:57
Ja już hoduję pół roku roślinkę i na razie rośnie. Nie używam żadnych nawozów i nie zamierzam. Jedna rada- nie siejcie zbyt dużo nasion ponieważ zasadziłem w małej doniczce z 20 nasion z obawy że się nie przymie a tu się rozrosło że muszę kupić 3razy większą doniczkę.
-
2009/05/02 15:57:46
Ja swoją pitaję kupiłem w Tesco. Zimą wysiałem pare nasion i wszytkie wykiełkowały.
Obok w doniczce wysiałem roslinę z innnej pestki jest 4 razy większa od pitaji, nie wiem co to za gatunek. Może spróbujecie ją zidentyfikować
-
2009/05/02 18:52:30
podaj link do zdjęcia to zobaczę co to takiego ;]
-
2009/05/03 20:47:58
podaje linki:)
img167.imageshack.us/img167/964/1003525.jpg
img167.imageshack.us/img167/7858/1003526.jpg
img167.imageshack.us/img167/795/1003528.jpg
-
2009/05/07 17:54:58
Nie mam pojęcia co to za roślina, wygląda na jakiś kwiat doniczkowy. Zawsze można poszukać tutaj: www.swiatkwiatow.pl/encyklopedia-kwiatow-c2.html :]
-
Gość: BASisko, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/15 16:49:56
t_star .... To coś - to chyba rheo brazylijskie ... Taka trzykrotka ...
-
Gość: kit30, *.lanet.net.pl
2009/10/02 10:56:28
Witam.
Jakiś czas temu zasadziłem dragon fruit. Roślinka fajnie rośnie i była zielona ale zaczęły wychodzić dziwne brązowe plamki, kropki i nie mam pojęcia co się dzieje, cała moja hodowla (w innych skrzynkach) zaczyna przejmować te plamki. Roślinki nie mogły zmarznąć w lecie więc może ktoś mi podpowie co to może być lub czy ktoś ma podobnie?

img340.imageshack.us/img340/2954/roslinka.jpg
-
2009/10/02 11:46:15
Pitaja może zacząć gnić od poparzeń słonecznych lub od przelania. A brązowe plamki/łatki są właśnie miejscowymi zaczątkami gnicia. Tak samo było z dwiema z moich pitaji - latem byłam na wyjeździe i nie mogłam dopilnować ich stanu osobiście, abyły one cały czas wystawione na bardzo słoneczne i gorące stanowisko. Gdy przyjechałam dwie pitaje były już zgniłe - całe brązowe i miękkie, a reszta posiadała brązowe przebarwienia na czubkach. Ewidentnie zgniłe pitaje obcięłam, a doniczkę przestawiłam w mniej nasłonecznione miejsce i mocno ograniczyłam podlewanie - im mniej wody tym mniejsze ryzyko dalszego gnicia. Pitaje po tygodniu odzyskały zielony kolor, a miejsca po cięciach zgniłych roślin ładnie się zagoiły. Twoje pitaje da się uratować, bo nie wyglądają tak źle. Należy ograniczyć podlewanie do minimum - nie podlewać ich przez 2-3 tygodnie, aż ziemia ulgnie przeschnięciu i umieścić je na stanowisku zacienionym w południe, aby nie padało na nie bezpośrednie słońce.
-
Gość: kit30, *.lanet.net.pl
2009/10/04 13:01:41
Bardzo dziękuję za radę i zastosuję się do Twojej rady. Występują plamki brązowe i jak zastanowić się to może być efekt gnicia. Ale pocieszyłaś mnie że jak jeszcze nie są miękkie to da się uratować.
-
Gość: piastuch, *.dsl.dynamic.eranet.pl
2009/10/12 20:20:59
Mam 3 pitahaye już z 1,6 roku. Moja największa ma 12cm . U dwuch z łodygi wyreasta druga łowyga. Są bardzo ładne i zielone.
-
2009/10/17 14:24:02
Też zauważyłam u swoich pitaji tą cechę - wypuszczanie po 2 łodygi spomiędzy liścieni.
-
Gość: kit30, *.lanet.net.pl
2009/11/04 11:44:23
12cm po 1,6r to malutko. Ja użyłem ziemi dla kaktusów i mam największy 27cm po niecałym 1,5r. ale niestety niektóre łodyżki mi chorują :(
-
Gość: biker, *.centertel.pl
2009/11/07 15:06:17
Witam wszystkich. Przeczytałem opis rośliny i nasunęła mi się pewna myśl. Skoro pitaja to epifit to nie lepiej byłoby dla rośliny żeby rosła w innym podłożu? Nie takim jak dla sukulentów tylko np jak dla storczyków. Większość z nich to przecież też epifity. Próbował ktoś hodować pitaję w samej korze lub w mchu? Albo w jakiejś lekkiej mieszance? Ja właśnie zbieram sie do przesadzenia mojej pitaji i rozważam taką opcje. Moja pitaja ma jakieś 2 lata i 6 odnóg. I trochę jej za ciasno w starym obuwiu :D
-
2009/11/13 23:38:14
Ciekawy pomysł, jeśli się zdecydujesz, opisz po jakimś czasie efekty tego działania. ;] Ja jeszcze nie przesadzałam swoich, więc nie jestem pewna jaki mają system korzeniowy, lecz jako kaktusy pewnie powierzchniowy, płytki i delikatny - więc nie jestem przekonana czy poradziłyby sobie w podłożu dla storczyków, ale próbować zawsze można. ;]
-
Gość: newbiker, *.up.lublin.pl
2009/11/16 11:22:48
Przesadziłem swoją pitaje ale do normalnego podłoża dla sukulentów + żwir grubszej frakcji + żwir drobniejszej frakcji + piasek. Korzenie faktycznie mają strukturę powierzchniową ale też nie do końca bo korzenie miały 2,3 długie odcinki na których pojawiły się kolejne gęste struktury :) Wizualnie to wyglądało tak: kupka korzeni, 2,3 nitki długości 10-15 na końcach których kolejna kupka korzeni :D
-
Gość: kit30, *.lanet.net.pl
2009/11/21 22:00:27
Ciekawe jak będzie rosła roślinka w takiej mieszance?
Zauważyłem że smoczy owoc czym ma więcej miejsca na rozrośnięcie swoich korzeni tym lepiej się czuje i rośnie.
Jak często podlewacie swoją roślinkę?
-
Gość: newbiker, *.centertel.pl
2009/11/22 14:40:49
Wg mnie to najlepsza mieszanka dla tego typu rośliny. Jak wcześniej napisałem z tym podłożem dla storczyków to po obejrzeniu systemu korzeniowego stwierdziłem że nie miałoby to raczej większego sensu. Co do podlewania to niezbyt często. Ale to też zależy od wielkości doniczki no i standardowo od składu podłoża. Jako że pitaja to sukulent to nie powinno się jej zbyt często podlewać. Ale wbrew pozorom sukulenty lubią mieć więcej wody (nie wszystkie oczywiście, np. lithops nie lubi) czyli nie wolno przesadzać z przesuszaniem. Drugi aspekt czyli podłoże. Im więcej w składzie frakcji piaszczystych i gruboziarnistych, tym podłoże szybciej wysycha a im więcej frakcji ilastych i organicznych tym dłużej utrzymuje wodę. No i trzeci aspekt - doniczka. Wiadomo - większa=więcej wody=wystarczy na dłużej. A ponadto rozmiar rośliny też się liczy, wilgotność względna powietrza, temperatura powietrza, temperatura podłoża. Mnóstwo czynników tak jak i przy każdej innej roślinie. W praktyce oznacza to tyle że jak ziemia w doniczce przesycha na powierzchni to można już podlewać :D:D Ja podlewam mniej więcej raz na 1,5 tygodnia. Pomagam sobie dodatkowo wykałaczką do szaszłyków. Wbijam przy samej doniczce tak żeby nie uszkodzić korzeni i wyciągam. Jeśli jest prawie sucha to podlewam a jak mokra to się wstrzymuję :D Proste ale pomocne i skuteczne ;) Mam nadzieje że nie namieszałem tym wykładem a chociaż trochę pomogłem :)
-
2009/11/27 17:29:05
newbiker odpowiedział właściwie wyczerpująco na pytanie o podlewanie. ;] Moje pitaje rosną w małej doniczce, w pobliżu kaloryfera (co zupełnie im nie przeszkadza), więc ziemia szybciej wysycha. W efekcie podlewam je dość często (co 2-3 dni), lecz małymi dawkami, aby tylko lekko zwilżyć glebę. W taki sposób chronię je przed przelaniem (od czego mogłyby zgnić), a krótkotrwałe przesuszenie zupełnie im nie przeszkadza.
-
Gość: newbiker, *.centertel.pl
2009/12/01 15:28:10
A ja mam teraz pytanie: usuwać korzenie powietrzne czy nie? Ja usuwam bo nieestetycznie wyglądają. Przydatne są chyba tylko wtedy kiedy chcemy podzielić roślinę, bo inaczej nie widzę zastosowania.
-
2009/12/03 22:54:24
Mogą też działać jako podpory, jeśli urosną wystarczająco długie i mocne, gdy prowadzi się kaktus pionowo... U innych kaktusów, które trzymam w domu, przypominających wyglądem pitaję, też obcinam te korzenie już od długiego czasu, na razie im to nie zaszkodziło. ;]
-
Gość: newbiker, *.centertel.pl
2009/12/09 23:03:36
Moja pitaja jakieś 3 tyg temu zaczęła wypuszczać nowy pęd. Teraz pęd ma ok 12cm długości i ciągle wypuszcza nowe korzenie. Usunąłem już ok 8 a ma już kolejne 3. Pęd przyrasta dosyć szybko na długość i tak się zastanawiam czy to być może nie jest to pośrednio przyczyna usuwania tych korzeni. Co Ty o tym sądzisz ? Moja wiedza z ogrodnictwa w tym momencie nic mi nie podpowiada i nie przypominam sobie żebym gdzieś czytał na taki temat: wpływ usuwania korzeni przybyszowych na tempo wzrostu pędów pitaji :) Może to jest dobry temat na przewód doktorski albo inny tytuł naukowy :D:D
-
2010/09/27 13:15:31
Ostatnio moje pitaje po usunięciu korzeni powietrznych zaczęły wypuszczać ich 2 razy więcej i szybciej, poza tym całe też jakby szybciej rosną, więc może coś w tym jest. ;)
-
Gość: head, *.sta.asta-net.com.pl
2011/04/02 16:18:11
j zapomniałem oczyścić nasiona z miąszu :(
-
Gość: head, *.sta.asta-net.com.pl
2011/04/02 16:20:02
czy wykiełkują?:(
-
2011/04/04 21:12:29
Nasiona pitaji są małe, ale dość twarde, więc jeśli miąższu nie było na nich za dużo, nie powinien za bardzo zaszkodzić. ;)
-
Gość: head, *.sta.asta-net.com.pl
2011/04/05 16:26:17
dzięki już się nie martwię :)
-
Gość: tomasz, *.gdynia.mm.pl
2011/05/14 11:59:12
Witam, czy zwykła ziemia tzw uniwersalna też się nada pod hodowlę tej roślinki czy koniecznie musi to być ziemia do kaktusów..? pozdrawiam :)
-
2011/05/15 22:29:29
tomasz, pewnie przeżyją w ziemi uniwersalnej, ale nie będą rosnąć tak dobrze, jak w ziemi dla kaktusów. ;)
-
Gość: tom, *.gdynia.mm.pl
2011/05/21 20:44:20
eh, spodziewałem się takiej odpowiedzi :) właśnie zaczęły kiełkować (mam nadzieje,że to one, a nie jakiś bliżej niesprecyzowany chwast). w takim wypadku pada następujące pytanie: jak duże muszą być pitaje, by można było je bezpiecznie przesadzić?

tak po za tym - genialny blog :D
-
Gość: Katerina Znad Przepaści, *.chelmnet.pl
2012/02/24 18:18:08
Cześć!
Od jakiegoś czasu moje szczęścia tak wyglądają:

i97.photobucket.com/albums/l236/Deep_Emptiness/Nature/HPIM3206.jpg

Moje pytanie:
Czy to choroba czy drewnieją?
Z góry mówię, że na pewno nie zgniły, bo są twarde i puszczają nowe odnóżki i ciągle rosną! A może to stres przegęszczeniowy? :)

Będę wdzięczna za jakąś odpowiedź!
Pozdrawiam!
-
2012/04/16 17:16:13
tom, przesadzałam niektóre moje jak były bardzo małe. Wystarczy że odrosną od ziemi na kilka cm. Trzeba tylko uważać, żeby nie uszkodzić za bardzo korzeni.

Katerina, to drewnienie, moje zachowują się identycznie.

-
Gość: oniszkpk, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/28 20:27:21
A czy do zasiania mogę użyć ziemi do kaktusa nie mieszanej z niczym?
-
2012/06/01 22:43:32
Oniszkpk, tak, możesz - wybierz ziemie do kaktusów z dużą zawartością piasku.
-
2012/06/13 21:00:08
Znalazłem szybki sposób na kiełkowanie pitaji. Trzeba na dnie pojemnika po owocach (np po kiwi) wyłożyć kilkanaście warstw waty. Potem pomoczyć je lekko wodą i spryskać roztworem top-sinu w stężeniu jak dla roślin ozdobnych (zabezpieczenie przed pleśnią). Potem wszystko przykryć przeźroczystą folią spożywczą, porobić wykałaczką kilkanaście otworów wentylacyjnych i postawić na parapet. Wczoraj z rana wysiałem tym sposobem i dzisiaj są pierwsze kiełki. Nie wiem czemu, ale mieszance piasku, ziemi i torfu pitaja niebardzo chciała kiełkować. Jak kiełki będą większe to planuje je przenieść do osobnych doniczek z mieszanką ziemi z piaskiem.
-
Gość: Wiktor, *.ff.avast.com
2013/02/12 16:30:30
Czy da się w domu hodować pitaje dla owoców , czy jest to niemożliwe .
-
Gość: misio8080, *.compi.net.pl
2013/02/17 21:57:20
hejka wszystkim!
zaczynam hodowle i czytałęm bardzo dużo. co do podlewania najlepiej spryskiwać, ja mam taki z ikei. będę bardzo wdięczny jeśli ktoś powie mi czy w bloku w warszawie dałoby się wychodować owoce? mam ok 23 stopnie i dość u mnie sucho. mam warunki i byłaby dobrze nasłoneczniona. Proszę o odpowiedż i z góry dziękuje.
-
Gość: mysz6, 95.160.125.*
2014/12/20 17:42:02
Ja swoje najpierw wysiałam jak rzeżuchę na wacie po 4 dniach wykiełkowały. Dziś przesadziłam 5 z nich do mieszanki ziemi piachu i żwiru. Jakie mają szanse na przyjęcie się do nowego podłoża??
-
Gość: zefel, *.internetia.net.pl
2015/02/26 22:09:28
Proszę o podanie ph podłoża w ,którym ma być posadzona pitaja.Jeżeli to jest epifit to podłoże musi być 4,5 -5 ph.
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie