O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Szybkie owocowanie cytrusów i wielozarodkowość.
Na owocowanie cytrusa pozyskanego z nasiona trzeba czekać 15-25 lat (w szklarni 7-10), choć można się też w ogóle nie doczekać przy nieodpowiednich warunkach. Można takie drzewko zaszczepić, lecz wiąże się to z koniecznością zdobycia zrazu (gałązki do szczepienia), operacji na roślinie i oczekiwania na przyjęcie się zrazu. Uzyskanie owoców przez szczepienie rośliny pozyskanej z nasiona nie jest jednak według mnie tak satysfakcjonujące, jak wyhodowanie owocującego drzewka bez stosowania na nim zabiegów inwazyjnych takich, jak szczepienie. Aby przyspieszyć oczekiwania na owocowanie do kilkunastu lat, należy zapewnić warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych, intensywnie przycinać młode pędy, odginać gałązki ku dołowi (przez przywiązywanie ich do głównego pędu lub przywiązywanie do nich lekkich kamyków na sznurkach). Na szczęście są sposoby na uzyskanie owocującego cytrusa już po: 5-7, a dla niektórych gatunków, takich jak kumkwaty, limonki lub kalamondyny po 2-5 latach, ponieważ naturalnie owocują one o wiele szybciej niż pozostałe cytrusy.

W przypadku a) owocowanie jest wynikiem posadzenia nasiona wielo-zarodkowego (nasiono, którego własnością jest poliembrionia - "zdolność do powstawania kilku lub większej liczby zarodków z jednej komórki jajowej" - http://pl.wikipedia.org/wiki/Poliembrionia). Nasiona poliembriony wydają nie po jednej sadzonce, jak zwykłe nasiona, lecz po kilka sadzonek. W ten sposób możemy uzyskać z jednego nasiona kilka niezależnie rozwijających się sadzonek, z których jedna zaowocuje już po 5-7 latach. Sadzonka taka dokładnie odziedziczy cechy drzewa macierzystego, więc w taki sposób uda nam się wyhodować drzewko szlachetne z nasiona (lecz będzie to ciągle metoda rozmnażania wegetatywnego, czyli bezpłciowego - przez poliembrionię). Pozostałe sadzonki, które wyrosną z takiego nasiona będą całkiem nowymi krzyżówkami cytrusów ze swoich poprzednich pokoleń. Nasiona wielo-zarodkowe można pozyskać z pomarańczy, limy (jednak rzadko posiadają one nasiona - na 100 limetek przypada podobno 1 nasiono), grejpfruta, mandarynki, kalamondyny (około 80% jej nasion, to nasiona wielo-zarodkowe) i cytryny. Nasiona takie można rozpoznać w następujący sposób: należy moczyć je w ciepłej wodzie przez 2-3 dni, dzięki czemu będzie można łatwo zdjąć z nich zewnętrzną twardą, jasną skórkę i następną delikatną brązową skórkę (zostawiając przy tym na końcu nasiona bordową "czapeczkę", aby bielmo rozdzielone na ilość liścieni nie rozpadło się), przez co będzie można zaobserwować ilość zarodków lub ilość części bielma. Cytrusy są dwuliścienne, co oznacza, że zarodek posiada dwa liścienie (nasiono dwuliścienne: a - łupina, b - bielmo, c - liścienie, d - zarodek). Gdy nasiono jest jedno-zarodkowe, na jego czubku widnieje jeden zielony zarodek, a bielmo jest podzielone wyraźną linią na dwie części. Gdybyśmy zdjęli z drugiego końca nasiona "czapeczkę" i wrzucili je na chwilę do wody, nasiono jedno-zarodkowe rozchyliłoby się na dwie części. Gdyby nasiono było wielo-zarodkowe, bielmo składałoby się z tylu segmentów, ile liścieni, czyli co najmniej czterech, ponieważ na jeden zarodek przypadają dwa liścienie.

A. Etapy obierania nasiona cytryny (czerwonym okręgiem oznaczone jest miejsce, w którym znajduje się zarodek):

1. Nasiono po wyjęciu z cytryny.
2. Nasiono częściowo obrane z jasnej, zewnętrznej skórki.
3. Nasiono całkowicie obrane z pierwszej skórki, znajdujące się w drugiej, brązowej skórce, wyraźnie widoczna ciemniejsza "czapeczka" na drugim końcu nasiona.
4. Nasiono obrane z brązowej skórki z pozostawioną "czapeczką", słabo widać poziomą linię podziału bielma na dwie części.

B. Obrane nasiona jedno-zarodkowe cytryny:

Wszystkie okręgi zaznaczają na zdjęciach zarodek, ale tylko w niebieskich okręgach można zobaczyć, jak zarodek wrasta liścieniami w połówki bielm. Na dolnych zdjęciach widać bielmo nasiona jedno-zarodkowego rozchylone pod wpływem wody. Na górnym zdjęciu z niebieskim okręgiem widnieje połówka nasiona, którego części bielma rozerwały się, ponieważ spajał je tylko zarodek - dlatego przy sprawdzaniu ilo-zarodkowe są nasiona, dla bezpieczeństwa lepiej zostawiać "czapeczkę".

C. Obrane nasiona cytryny wielo-zarodkowe:

1. Wyraźnie widoczne dwa zarodki.
2. Widoczny jeden zarodek, ale trzy części bielma, co najprawdopodobniej oznacza, że czwarta część bielma i drugi zarodek są w środku nasiona.
sobota, 01 listopada 2008, tropicjungle

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Mery, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/12 16:26:11
ad. metoda b)
ja moje drzewko ukorzeniłam z jednego liścia. po 2,5 latach ma prawie 40 cm
jeszcze nie kwitnęło, ale kto wie.. :)
-
Gość: michalpuz, *.telemedia.pl
2009/08/05 14:40:54
to moja cytryna jest jakaś anormalna pomimo ze posadzona ze zwykłego sklepowego owocu zimą i po oderwaniu czóbka i rozkrzewieniu sie na dwa pedy na jednym z nich wypuściła pąk kwiatowy a podobno to nie mozliwe nawet po kilku latach !!!!
cud :D:D

na dowód zdjecie oleander.pl/index.php?p=showtopic&toid=1709&area=1
-
2009/08/05 19:56:29
Witaj, jeśli to naprawdę nie jest szczepione drzewko, to twoja cytryna nie jest anormalna i nie jest to cytryna, po pierwsze liście u nasady przypominają grapefruita, ale dalej są już za szpiczaste i za wąskie na grapefruita, po drugie cytryny i grapefruity raczej nie rozkrzewiają się tak mocno, jak są młode, a po trzecie nawet jeśli nasiono pochodzi z owocu cytryny (ale prawdopodobnie pochodzi z jakiejś mandarynki lub pomarańczy) - kwiat musiał zostać zapylony pyłkiem jakiegoś innego cytrusa, który w naturze kwitnie tak szybko. Owoc zawiązał się normalny, lecz jego nasiona zawierały mix materiału genetycznego cytrusa, z którego pochodził owoc i cytrusa, którego pyłkiem został zapylony kwiat, a ten z kolei mógł być krzyżówką jeszcze innych cytrusów, stąd taka dziwna hybryda ci wyrosła z tego nasiona. ;] O odmianach cytrusów: users.kymp.net/citruspages/types.html . Gratuluję szczęścia. ;]
-
Gość: , *.is.net.pl
2009/08/24 01:23:03
Czytam o cytrusach i coraz bardziej chce je mieć. Musze wybrać ten sposób z pestki wielozarodkowej. Tak najbardziej chciałbym mieć lime. Nawet mnie nie straszcie że co w 100 jest jakaś pestka. A ta cytryna coś w niej dziwnego strasznie podobna do moich 4 letnich grejpfrutów.Mam 13 lat i mam zamiar zdobyć tom lime sposobem pestki wielozarodkowej morze się doczekam pierwszych kwiatów na osiemnastke hehe.
-
Gość: jacek, *.11.static.dcenter.pl
2014/07/09 14:10:06
mam 18 letnie cytryny ok 2m wys gdzie w warszawie mozna je zaszczepic prosze o rade
-
Gość: paula, 109.53.109.*
2014/11/21 22:12:18
cytryna mojej babci na prapecie dawala owoce, po 2,3 latach chyba,
moja kupna zmarniala, nie daje juz od 2 lat ani 1 , choc dostalam ja z mnostwem owocow,
a teraz mam mnostwo malych siewek, ale co zrobic aby dalej rosly?
zmienic doniczke?ziemie? mieszkam w miejscu gdzie cytryny i pomarancze rosna naturalnie,
a moje nie chca jak na zlosc...prosze o porade.co im jest?
-
Gość: abc, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/03/23 16:31:07
czy mogę zaszczepić cytrusa na podkładce z innego drzewa ( nie cytrusowego ) np jabłoni ?
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie