O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Palma daktylowa - uprawa, hodowla.
Nasiona palmy daktylowej wysiewamy jak najszybciej, ponieważ łatwo tracą zdolność kiełkowania. Nasiona najpierw moczymy przez 48 godzin w ciepłej wodzie (gdy trochę się rozmoczą, możemy zdrapać z nich wierzchnią, cienka skórkę, aby lepiej wchłaniały wodę), sadzimy w mieszance torfu z piaskiem (1:1) lub w specjalnej ziemi dla palm, na głębokość trzech grubości nasiona, poziomo. Podłoże powinno być nieustannie lekko wilgotne (doniczkę można przykryć folią z kilkoma niedużymi otworami). Jeśli utrzymamy temperaturę na poziomie 25°C, nasiona będą kiełkować po 2-6 miesiącach (czasem nawet dopiero po roku).

Siewki powinny mieć stanowisko z dużą ilością rozproszonego światła. Palmy powinniśmy hodować z głębokich i wąskich donicach. Nawożenie można zacząć po miesiącu hodowli, lecz na początku lepiej używać nawozów dolistnych. Dopiero po paru miesiącach można zacząć używać zwykłych nawozów. Palmy bardzo lubią zraszanie liści. Starsze rośliny latem możemy wystawiać na balkon osłonięty od mocnego wiatru. Latem podlewamy je obficie, lecz muszą mieć bardzo dobrze przepuszczalną ziemię (w tym celu dodaje się do niej perlit lub drobny keramzyt) i warstwę drenażową (o grubości 1-3 cm) z małych kamyków lub keramzytu na spodzie doniczki. Zimą palmy muszą rosnąć w dobrze oświetlonym miejscu, o temperaturze powietrza nie mniej niż 4°C (młode rośliny powinny zimować w temperaturze 8-10°C). Palma roebelenii jako wyjątek wymaga zimą co najmniej 16°C. W okresie jesienno-zimowym powietrze powinno być w miarę wilgotne, miejsce zimowania zacienione, a podlewanie oszczędne. Najlepiej używać letniej, odstanej wody o pH 5-6. Młode, kilkuletnie palmy przesadza się co roku, potem co 2-3 lata. Gdy średnica doniczki osiągnie 50 cm, przesadzać można co parę lat tylko w celu zmiany ziemi. Najlepiej używać gleby ze znaczną ilością próchnicy, w sklepach także dostępna jest specjalna ziemia dla palm.

Daktylowiec właściwy jest wiatropylną rośliną dwupienną (kwiaty żeńskie i męskie na osobnych roślinach). Kwiatostan żeński jest kolbą składającą się w przybliżeniu z 10 000 kwiatów, z których każdy ma po trzy słupki - z nich tylko jeden ulega zapyleniu. Kształt kolby posiadają także męskie kwiatostany, lecz one mają dużo więcej kwiatów. Palma daktylowa może wydawać owoce przez około 80 lat. Daktylowce dorastają do 35 m wysokości, a ich pióropusze mogą się składać ze 120 liści (każdy może mieć do 6 m długości i żyć aż kilka lat). Kwitnie na wiosnę, a owoce dojrzewają jesienią. W naturze palmy daktylowe osiągają dojrzałość po 3-5 latach (zaczynają wtedy owocować), a robią się w pełni dorosłe po 12 latach. W warunkach domowych może trwać to 2-3 razy dłużej (ale owocowania palmy w domu w klimacie umiarkowanym chłodnym raczej nie należy się spodziewać). Kwiatostan pojawia się tyko u starszych roślin. Palmy daktylowe właściwe pochodzą z północnej Afryki i krajów arabskich. Inne gatunki pochodzą z tropikalnych rejonów Afryki i Azji (Indie).

Kilka najczęściej spotykanych gatunków w uprawie:
1. Phoenix canariensis - daktylowiec kanaryjski (Wyspy Kanaryjskie), bardzo wytrzymały gatunek, rośnie jednak wolniej, najlepiej nadaje się do uprawy w pomieszczeniach.
2. Phoenix dactylifera - daktylowiec właściwy, rośnie najszybciej.
3. Phoenix roebelinii - daktylowiec niski (Indie) - uważany za najładniej prezentującą się odmianę, ale najtrudniejszą w hodowli.
4. Ostatnio bardzo często spotyka się różne palmy mrozoodporne jak np.: Trachycarpus fortunei, podobno nawet do -29°C bez okrywania.
5. Waszyngtonia nitkowata z bardzo ciekawym wizualnie pniem (zdjęcia), odporna na mróz do niecałych -20°C.

Problemy napotykane przy hodowli palm daktylowych i ich przyczyny:
1. Szkodniki - za wysoka temperatura i za mała wilgotność powietrza.
2. Choroby liści - brak świeżego powietrza.
3. Żółte plamki - za mała ilość światła.
4. Brązowienie końcówek liści - za duża twardość wody, która powoduje szkodliwe zasolenie ziemi; zbyt obfite podlewanie, szczególnie zimą; przesuszenie bryły korzeniowej w okresie wzrostu nowych pędów, szczególnie latem. Brązowe końcówki liści obcinamy zostawiając paro-milimetrowy pasek zaschniętego miejsca, natomiast całe uschnięte liście usuwa się ostrym nożem lub sekatorem.
czwartek, 25 września 2008, tropicjungle

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: olcia, 43-mo6-7.acn.waw.pl
2008/09/26 16:59:38
a dorosle
-
2008/12/02 19:58:09
Już jest o traktowaniu dorosłych okazów, wkróce jeszcze o problemach podczas hodowli. ;]
-
Gość: Gingers, dynamic-87-204-98-195.rt1.pogodna.net
2009/07/04 16:06:06
ja ja słyszałam tzn przeczytałam na innej stronie ze nasiono daktyla trzeba zasadzic na glebokosc 2 cm
-
2009/07/04 21:35:18
Nasiono daktylowca ma grubość ok. 0,7 cm, więc trzykrotna grubość nasiona to ok. 2 cm, ale posadzenie na 0,5 cm głębiej lub płycej nie zaszkodzi. ;]
-
Gość: Gingers, dynamic-87-204-98-213.rt1.pogodna.net
2009/07/05 17:38:18
dziękuję za szybką odpowiedz.. ale okazała się że moję ów nasioną są nasionami awokado i dlatego trzykrotna grubosc wynosila wiecej niz 2 cm...
-
Gość: , aejd15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/12 11:03:12
Witam,
Hoduję palmę daktylową, ma już kilka liści, jednak cześc z nich jest długa i nierozgałęziona, pozostała ma kształt typowy dla palm. Czy mogę prosic o podpowiedź co jest nie tak z tą palmą? Pozdrawiam.
-
2010/02/14 13:54:40
Młodociane liście są pojedyncze, a dorosła forma liści składa się z wielu części. ;]
-
Gość: , aeji250.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/15 10:26:21
Młodociana forma, tzn ile lat licząca, moja palma ma 4 lata.
-
2010/02/20 22:13:27
Pierwsze, młodociane liście nigdy nie są rozgałęzione i już się nie rozgałęzią. Jeśli twoja palma zaczęła już wypuszczać dorosłą formę liści i na przemian z nią wypuszcza ciągle młodociane liście, znaczy, że jeszcze trochę jej brakuje do dorosłości. W naturze palmy daktylowe osiągają dojrzałość po 3-5 latach (zaczynają wtedy owocować), a robią się w pełni dorosłe po 12 latach. W warunkach domowych może trwać to 2-3 razy dłużej (ale owocowania palmy w domu w klimacie umiarkowanym chłodnym raczej nie należy się spodziewać).
-
Gość: Nonka, host86-147-199-221.range86-147.btcentralplus.com
2010/02/23 22:32:59
Witam, wlasnie kupilam palme phoenix roebelenii, ok 1.7 m wysokosci. W ciagu 10 dni od przewiezienia do domu wszystkie liscie opadly o 20 cm nizej. Rozumiem, ze w przypadku dolnych lisci to normalne, ale tu opada cala korona. Najwyrazniej cos robie nie tak, co moze byc przyczyna?
-
2010/02/27 18:46:55
Pewnie gwałtowna zmiana warunków tak na nią wpłynęła. Podlewać trzeba bardzo oszczędnie w okresie zimowym - więc mogła zostać przelana, powietrze powinno być dość wilgotne (najlepiej z dala od kaloryfera + zraszanie liści 1-3 razy dziennie) i oczywiście powinna mieć nie zbyt bardzo zacienione miejsce.
-
Gość: , aejo183.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/28 14:58:53
Dziękuję za odpowiedź.
-
Gość: , chello089076214012.chello.pl
2010/03/17 21:01:57
Witam,

mam pytanie co do wysiewu nasion. Ktora strona siejemy nasiona? Nacieciem do dolu czy do gory? Z gory dzieki za odpowiedz.
-
2010/03/25 21:18:35
Siejemy poziomo, nie ma różnicy czy "nacięciem" do dołu czy do góry.
-
2010/03/25 22:34:23
Choć zawsze możesz umieścić "nacięciem" w bok, gdybyś miał jeszcze wątpliwości. ;)
-
Gość: Ponury, 85.222.87.11*
2010/03/29 21:09:16
Witam

Chciałem się podzielić małą modyfikacją metody sadzenia która pozwala uniknąć sadzenia nasion "w ciemno".
Mianowicie po odmoczeniu nasion w ciepłej wodzie włożyłem je do zamkniętego szklanego pojemnika i ustawiłem na parapecie na słońcu. Były wtedy jeszcze wilgotne po namaczaniu. Po około miesiącu 4 z ponad 20 nasion wypuściły korzenie. Pozostałe zapleśniały i je wyrzuciłem. Jedno takie nasionko z najdłuższym korzeniem wsadziłem do ziemi i ustawiłem przy rurach od kaloryfera. Dziś rano zauważyłem że puściło kiełek. Cały proces od namoczenia do dziś zajął 3 miesiące. Pozostałe nasiona namoczyłem jeszcze raz delikatnie, co było błędem, gdyż korzenie zgniły.
Dodam jeszcze że wcześniej wsadziłem namoczone nasiona bezpośrednio do ziemi i jak na razie efektów nie widać.

Pozdrawiam
-
2010/04/24 10:00:27
witam. kupiłem 2 tygodnie temu palme robellini. mieszkam w klimacie śródziemnomorskim. trzymam ją na słonecznej lecz niestety wietrznej werandzie. palma ma łodyge 50cm. i metrowe liscie i na razie wszystko wygląda dobrze. moje pytanie jest takie. czy nadmiar wiatru jej nie zaszkodzi to raz, a dwa to czy prztrwa zime. co prawda tu są łagodne zimy, ale temperatury wtedy wachaja się od 5 do 15 stopni, a wyczytałem, że robellini nie mozna trzymać ponizej 16 stopni. pozdrawiam.
-
2010/04/24 12:31:05
Witam, polecam małą stację meteorologiczną w domu z nadajnikiem umieszczonym na dworze koło palmy - stacja będzie ciągle pokazywać temperaturę na stanowisku palmy i w razie potrzeby, gdy temperatura będzie niebezpiecznie zbliżać się do 15 st.C palmę można wstawić do chłodniejszego pomieszczenia w domu - przecież lepiej nie ryzykować stratą palmy. ;)

A co do wiatru - młodym roślinom mógłby zaszkodzić, lecz opisujesz, że twój okaz jest dość duży, więc jeśli nie jest to jakiś szczególnie silny wiatr powinna być ok. Siłę wiatru niestety musisz sam ocenić. ;]
-
Gość: Kitka, apn-77-112-25-15.dynamic.gprs.plus.pl
2010/06/13 12:19:57
Witam,
zasiałam nasiona palmy daktylowej (niestety nie znam gatunku) ok. 3 miesięcy temu z ciekawości - w plastikowym jednorazowym kubeczku do napoju. Obecnie wyrósł piękny liść młodociany o długości 25 cm (na razie pojedynczy). Kiedy należy przesadzić roślinę do właściwej (większej) doniczki? Nie chciałabym, by moja podopieczna doznała szoku w związku z przesadzeniem.
Pozdrawiam, czekam na odpowiedź :)
-
2010/06/15 16:45:12
Aby nie dostała szoku można w każdej chwili przenieść ją razem z ziemią - nie naruszając jej bryły - do większej doniczki i uzupełnić braki ziemi na spodzie i po bokach specjalną ziemią do palm. Do całościowo nowej ziemi będzie można ją przesadzić już po pierwszym roku, korzenie będą wystarczająco rozwinięte. A jeśli teraz rośnie w plastikowym kubku po jedzeniu, kubek ten powinien mieć na spodzie parę otworów, aby nadmiar wody mógł spływać do podstawki. ;)
-
Gość: Kitka, apn-77-114-109-102.dynamic.gprs.plus.pl
2010/06/15 17:49:04
Witam :)
dziękuję za szybką odpowiedź :)
Palma rośnie w kubeczku plastikowym o pojemności 0,2 l, na którego spodzie znajduje się ok 2 cm warstwa keramzytu, pomiędzy który już wrosły korzonki!!! Dlatego myślałam o przesadzeniu. Ponadto w tej samej ziemi znajdowało się drugie ziarenko palmy, które obecnie nad ziemią ma już ok 3-4 cm liść, więc zaraz zrobi się tłok :/ :)
W trakcie przesadzania będę musiała niestety rozdzielić bryłę ziemi, by oddzielić keramzyt (podłoża jest tak mało, że najprawdopodobniej nie uniknę tego).
Czy obie palmy mogę zasadzić w jednej większej doniczce? I jakiej wilgotności potrzebuje roślina w poszczególnych etapach wzrostu?
-
Gość: Zahir, 193-239-36-252.ksi-system.net
2010/07/09 17:14:51
witam
Niedawno przywiozłem nasiona daktylowca z Półwyspu Synaj, są " prosto z drzewa". Pozostawiłem w wodzie na 48 na początek . Zobaczę co z tego będzie:)
pozdrawiam
-
2010/08/15 20:16:28
Z przyjemnością czytam o Twojej hodowli daktylowca. Od wczesnej wiosny tego roku także hoduje z pestek daktylowca właściwego. Wykiełkowały 4 nasiona. Jeden przeznaczam dla mnie, pozostałe sadzonki zaanektowali znajomi :)
Powodzenia w uprawie, będę śledził losy z zainteresowaniem, zapraszam także do mnie na bloga. pozdrawiam
-
2010/08/30 19:58:49
Kitka, ja swoje ciągle trzymam w jednej doniczce, chcę wyhodować "podwójną palmę", jak często rosną w naturze, ale nie przesadzam ich też dlatego, bo nie mam miejsca. Zapewne, gdy będą miały odpowiednio dużą donicę nie będzie im przeszkadzać to, że rosną razem. Byleby miały dość miejsca na korzenie. Co do wilgotności, to moje nie narzekają zimą na wilgotność niejednokrotnie 40% ani latem na 70%, ale na pewno lepiej im w tej wyższej, w końcu rosną w naturze w bliskim sąsiedztwie oceanów.

Zahir powodzenia, też pozdrawiam. ;)

palmowo, daj znać po jakim czasie daktylowce wypuściły pierwsze liście w dorosłej formie. Na bloga na pewno zajrzę.
-
Gość: wawrzor, mail.vsoft.pl
2011/03/29 10:48:27
Witam,

Mam wyhodowaną z nasiona palmę daktylowca właściwego. Ma już ok 12 lat i jest całkiem sporym okazem :) Natomiast niektóre z pierwszych liści zaczęły żółknąć i wysychać. Nie są całkiem wyschnięte, ale widać już że obumierają. Chciałem zapytać, czy takie liście można obciąć, czy nie zaszkodzi to palmie ?
Dodam, że palma rok temu zmieniła miejsce i wypuszcza ze środka dużo zdrowych i dużych liści, więc to nie jest jakaś choroba...
Proszę o podpowiedź.
-
2011/04/04 21:41:46
Gratuluję sporej palmy. ;) Obumieranie starych liści jest normalne i jeśli takie liście są już całkiem żółte, przysychające, to można je obciąć, zostawiając u dołu mały kawałek, aby wysechł do końca naturalnie.
-
Gość: , host-94-230-17-34.futuroexito.pl
2011/04/09 15:18:27
witam posdzilam dwa lata temu palmy daktylowe z pestki wyrosło mi kilka stoją na oknie nad ktorym wisi balkon zauwazyłam na nich gesto rozsiane żołte plamki co moglo im zaszkodzic prosze o podpowiedz co dalej zrobic pozdrawiam kinga
-
2011/04/12 21:18:09
W tekście wyraźnie jest napisane:
3. Żółte plamki - za mała ilość światła.
-
2011/04/13 22:54:51
Moja daktylówka jest już chyba pełnoletnia :) Dostałam gdzieś pokątnie zdobyte 4 daktyle w czekoladzie! Byłam dzieckiem, więc 2 zjadłam, a z 2 naiwnie zlizałam czekoladę a nasionka wsadziłam do ziemi. Jedno wykiełkowało po 2 latach (cierpliwość to ja miałam). Dziś palma jest już całkiem całkiem spora :)
-
Gość: Az, 217.153.152.1*
2011/04/15 15:31:20
Posadzilem dwa miesiace temu pestki z daktylki Iranskich kupionych w lokalnym sklepie i zjedzonych ze smakiem. z Okolo 10 pestek wsadzonych bez zachowania zadnych zasad (kazda inaczej) wyrasta wlasnie 9 pedow, z ktorych najwyekszy ma juz okolo 10 cm a najmniejszy wlasnie wylonil sie z ziemi. Wszystko w jednej doniczce. Plamuje przesadzic wszystko z bryla ziemi do wiekszej - wysokiej i waskiej donicy z drenazem (keramzyt) na dnie oraz ziemia do palm z niewielka iloscia zwyklego piasku. Kilkanascie lat temu robilm jiz podobne doswiadczenia i palna wychodowana wtedy rosnie do dzis.
-
2011/04/16 00:22:49
antyponiedzialek, wow, po dwóch latach, no to nieźle się naczekałaś. ;D Ciekawe czy palmy też próbowałaś uprawiać hydroponicznie? :)

Az, w wystarczająco dużej donicy powinno rosnąć, keramzyt i ziemia do palm z piaskiem sprawdzą się. ;)
-
Gość: michal, public-gprs144160.centertel.pl
2011/04/16 18:30:16
Witam, mam pytanie dotyczace podlewania. Moja palma ma 170cm wysokosci. Jak czesto ppwinienem ja podlewac?
-
2011/04/17 19:27:05
tropicjungle:
Jeszcze nie, ale było blisko... :) Jakby co - dam znać. Na razie jestem na etapie mordowania kawy:)
-
Gość: Az, afad19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/26 15:17:46
Wzystkie 10 pestek daktyla wsadzone w zieme wypucily po 2 m.cach mlode, okolo 10cm pedy, dzis zdecydowalismy sie na przesadzenie ich do odddzielnych donic.
Ziemia do palm wymieszana z piaskiem 4/1 oraz drenaz z keramzytu na dnie donic.
Staralismy sie podczas rozsadzania nie uszkodzic korzeni, nie oderwac pestki od korzonkow z pedami oraz zachowac ten sam poziom ziemi dla kazdego z pedow jakie mialy gdy wyrastaly z ziemi. zobaczymy czy sie przyjma :)
-
2011/05/02 20:32:22
michal, wszystko zależy od temperatury, nasłonecznienia, wielkości donicy, rodzaju ziemi... Nie ma uniwersalnego przepisu jak często podlewać. To jak szybko ziemia przesycha zależy do wielu rzeczy. ;] Najlepiej podlewać wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi przeschnie, nie za wiele, bo palmy wolą raczej mniej wody niż więcej.

antyponiedzialek, to powodzenia z kawą, ciekawe jak sobie będzie radzić. ;)

Az, jeśli wszystko poszło sprawnie, to powinny się przyjąć. ;)
-
Gość: Ola, 89-73-98-220.dynamic.chello.pl
2011/05/16 11:10:10
Witam, ok 12 lat temu przywiozłam nasionko z Barcelony i bez żadnej wiedzy z zakresu uprawiania palm mama wsadziła owe nasionko do ziemi i aktualnie mam palmę o liściach ok 130 cm w porywach do 150 cm. Niebawem będę się przeprowadzać i chciałabym zabrać palmę ze sobą, szukam odpowiedniej donicy do przesadzenia. Znalazłam długość: 29 cm
szerokość: 29 cm
wysokość: 53 cm
pojemność: 30,0 l
z systemem nawadniania COUBI. Czy taka donica wystarczy? Czy może macie inne donice do polecenia? Czy może powinna być jednak większa, czy obecny czas jest dobrym na przesadzenie i zmianę miejsca dla palny?

Pozdrawiam Ola
-
2011/05/17 20:42:19
Wszystko zależy od tego w jakiej donicy rosła dotychczas i jak bardzo rozwinięty ma system korzeniowy. Ogólnie nowa donica powinna mieć średnicę większą o około 10-15 cm od średnicy bryły korzeniowej - jeśli mówimy o roślinach, których bryły korzeniowe przekraczają średnicę ok. 20 cm. Dodatkowo palmy wolą głębokie i wąskie pojemniki. Jeśli się da, spróbuj wyjąć do podglądu bryłę korzeniową w całości po lekkim przeschnięciu ziemi i zwróć uwagę na to jaka jest duża i jakie ma kształty - wtedy najlepiej dopasujesz nową donicę.
-
Gość: Ola, 62.225.150.9*
2011/05/17 22:27:01
ło matko ja nic o niej nie wiem ;) aktualnie ściskała sie w doniczce o średnicy 20 cm i widzę że korzonki się nie mieszczą bo wychodzą dołem. Szukam donicy już jakiś czas i cieżko mi znaleźć dość dużą i wysoka bo taką bym chciała, a jak już znalazłam to kosztowała ok 400 zł i więcej, no a póki co to trochę za dużo :)
-
2011/05/18 18:37:20
No to Twoja nowa donica powinna być dobra, skoro ma średnicę 30 cm i jeśli nie jest niższa od starej ;)
-
Gość: prawdziwa Miley Cyrus, 83.238.240.10*
2011/05/19 19:21:53
ja mieszkam w Los Angeles i palmy rosna ty co 2 metru i maja do 30metru ale u mnie jest czasami do 25 c* zima wie u mnie w ogródku ładnie rosna tym bardziej mieszkam tuz przy plazy i wieje wiatr nawet silny i one nawet po polamaniu ładnie roooosna ale przeprowadszam sie do poland do was i nie wiem jaki u was jest klimat powiedzie pozzdroo
-
Gość: , 83.238.240.10*
2011/05/19 19:30:00
zartowalam z tego ze jestem miley
-
Gość: , 77-254-144-154.adsl.inetia.pl
2011/06/11 16:50:03
Witam,
wsadzilam 6 nasion daktyli po 1 miesiacu od zjedzenia owocow i po 2 miesiacach od wsadzenia wyrosly 3 z nich =) A pisze to dlatego, bo oczywiscie nie wpadlam na to, zeby przed posadzeniem cos o nich poczytac - wsadzilam je wiec pionowo, zgadujac, ktory koniec ma byc w gorze :D
Pozdrawiam,
Duende
-
Gość: hodowca, 91-220-205-198.ittmedia.pl
2011/06/18 16:52:16
Witam, mam dwie palmy ok. 40cm z tego na jednym liściu jest jedna duża brązowa plama.
Co to może oznaczać? (rosną na jednym parapecie).
Z góry dziękuję na odpowiedź.
-
Gość: , 088156205138.slupsk.vectranet.pl
2011/11/11 17:32:23
witam. będąc w tunezji na wakacjach dostałem od ogrodnika nasiona palm - jedne mają około 1 cm. i są jasno brązowe a drugie są 3 lub 4 razu mniejsze i są ciemno brązowe. nie za bardzo wiem jak je wysiać bo nawet nie wiem co to za gatunek. bardzo bym prosił o pomoc w tej sprawie - zdjęcia tych nasion mogę wysłać na maila jak by co...
mój adres manhiman@wp.pl
-
2011/11/13 11:47:32
Najlepiej wysiać je tak, jak w opisie powyżej. ;)

Jedna brązowa plama pochodzi zapewne od uszkodzenia mechanicznego w tym właśnie miejscu. ;)

-
Gość: aniaa, ip-93-154-200-99.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2011/12/04 01:33:36
:) ja po prostu wbiłam nasiono w ziemię - pionowo. Zawsze tak robiłam i wyrosły, mają się świetnie :)
-
Gość: gość, 206-to4-6.acn.waw.pl
2011/12/11 23:41:13
witam,

ja mam trochę inny problem z moją palmą. jest bardzo wiotka i nie chce się za nic wzmocnić. cały czas musi być związana, bo inaczej rozkłada się po całym pokoju.

nota bene palma ma jakiś 3 lata, wyrosła z nasiona bardzo szybko i szybko urosła do ok. 2,20 m, po czym przestała rosnąć.

co zrobić, żeby się wzmocniła?

i jeszcze jedno pytanie - czy należy obcinać dolne liście? kiedyś obcięte zostało u mojej palmy jakieś 4-5 liści, tych najniższych... może w tym problem.

pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
-
Gość: lidz, 5ad5da5c.bb.sky.com
2012/01/12 23:41:24
mam problem z moja palma daktylowa miniaturka mianowicie listki sie jej "zamknely" i zaczely schnac. Wszystko to zaczelo sie dziac jak wyjechalismy na 2 tygodnie w okresie zimowym i moj genialny partner zaslonil wszystie rolety w domu i zostawil ogrzewanie tylko na 10 C wiec przypuszczam ze to mialo wplyw na stan mojej palmy. Mam pytanie tylko jak jej moge pomoc? dziekuje z gory za pomoc.
-
Gość: , ojb74.internetdsl.tpnet.pl
2012/01/31 15:24:44
witam.ja dzisiaj kupilam palme daktylowa ma ok70cm.Jest piekna nie wiem nic o uprawie palm,prosze o pomoc.
-
Gość: , 213-241-57-149.ip.netia.com.pl
2012/02/09 11:42:02
moja palma ma zmatowiałe liście i nie mam pojęcia co się dzieje : liscie są wysuszone i zmatowiałe . Mlode liscie tez zaczynają matowiec .
prosze o poradeeee
Help
-
Gość: bartee, ip-178-219-28-88.e-gco.pl
2012/02/25 21:23:25
witajcie . Pytanie kieruje do tych co maja te roslinke juz długo, czy można uprawiać palme daktylową w domu tylko i wyłącznie w domu co sie stanie jak bedzie miała za mało miejsca tzn wieksza niz 230cm , zacznie obumierac? czy poprostu przestatnie rosnąć?
-
Gość: BB, 193-34-3-70.chelmnet.pl
2012/03/11 10:17:24
mój dziadek miał taką, co zaczynała być większa, niż możliwości domowe przewidują i ....wyniósł ją niestety do pobliskiego kościoła :)))
-
2012/04/16 16:45:12
gość, palma mogła przestać rosnąć przez za małą już donicę albo wyjałowioną ziemię... Natomiast to, że nie chce rosnąć zimą jest naturalne - krótkie dni, mało światła. Jeśli z dolnymi liśćmi wszystko jest w porządku nie należy ich obcinać. Można obciąć jedynie uschnięte części liści, nie naruszając jednocześnie zielonych części. Nie napisałeś/aś na jakim stanowisku stoi palma? Jeśli jest daleko od okna i/lub okno to jest od strony północy, może być wiotka z powodu małej ilości światła...

lidz, palma powinna wrócić do życia po powrocie warunków do normalności. Pomóc można jej biohumusem i słonecznym stanowiskiem, o ile nie uschła podczas waszej nieobecności.

ojb74, we wpisie masz dużo informacji, jak i w komentarzach.

213-241, ciężko powiedzieć cokolwiek nie znając warunków w jakich rośnie twoja palma... Wycieraj liście od kurzu, zraszaj często palmę, może to zlikwiduje problem "matowiejących" liści.

bartee, możliwe, że dochodząc do sufitu zaczęłaby rosnąć w bok, w stronę okna. ;)
-
Gość: M., ebz82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/13 12:54:02
Ja zgodnie z powyższym opisem posadziłem 4 pestki z daktyli, przykryłem folią dla mikroklimatu i po 1,5 miesiąca jest jedna 2 cm siewka. Innych na razie nie widać, ale wydaje mi się, że bardzo szybko wykiełkowała ta siewka, wszędzie gdzie czytałem o daktylowcach pisze że ten okres trwa od 2 do 6 miesięcy.
-
Gość: ja1nie@wp.pl, 217-73-253-153.nordiskpolska.pl
2012/10/17 21:47:27
Witam wszystkich.Wszystkie opisy ciekawe ale ja mam problem bo te palmy,które udało mi się wyhoidować rozdałem idąc do szpitala.Teraz ja poszukuje nasion.Liczę na Waszą pomoc.
-
2013/04/13 21:20:33
Mam 13 -letnią palmę daktylową wyhodowaną z nasionka. Ma już 2.4 metra , sięga do sufitu , jest gęsta pomimo obcinania dolnych liści, trzeba ją obwiązywać sznurkiem bo zajmuje pół pokoju. Traktuję ją dość brutalnie bo "wychodzi" mi z donicy. Co 2-3 lata wyciągam ją z donicy i obcinam nożem u podstawy ok. 15 cm korzeni. Są grube jak palec , tworzą splątaną masę jak gniazdo . Palma o dziwo dobrze znosi to podcinanie "nóżek". W lecie stoi na balkonie, w zimie koło okna . Czy jest jakiś sposób aby zatrzymać jej wzrost bo przyznam że staje się to trochę uciążliwe.
-
2013/06/02 15:05:32
Witam, posadziłem 3 rodzaje pestek z daktyli i czekam na efekty. Mam jednak kilka pytań. Czy istnieją sposoby na zahamowanie rozrostu palmy? Nie chciałbym ażeby się okazało, że wyhodowałem duży okaz a w pewnym momencie będę zmuszony się go pozbyć, gdyż nie zmieści mi się w mieszkaniu. Drugie pytanie dotyczy pierwszego etapu po wsadzeniu pestek do ziemi, mianowicie wsadziłem je zgodnie z zaleceniami do ziemi palmowej, przykryłem ziemią o grubości ok. 1,2-1,5 cm (mniej więcej 3 grubości pestki), doniczki naciągnąłem folią kuchenną z dziurkami. Czy odległość od ziemi do folii ok. 2,5-3 cm. będzie dobre? Czy nie zadusze rośliny w ten sposób?
-
Gość: fotoart, host-89-228-175-6.dynamic.mm.pl
2014/01/08 20:42:57
Witam
Mam pytanie - w doniczkę z bazylią wsadziłem nasiono liczi i daktyla - tak w ramach eksperymentu - gdy zaczęły wyrastać - prawie wyciąłem bazylię (teraz jest jedna łodyżka). Liczi ma 9 listków (wys. 16cm) a daktylowi rośnie już 4 pojedynczy listek (wys. 32cm).
Moje pytanie brzmi - co zrobić żeby nie stracić tych roślinek bo rosną b.blisko siebie? - właśnie zakwaszam trochę ziemię fusami kawy bo schną końcówki liści liczi. Czy można je uprawiać razem? Jeśli tak to czy przesadzać jak w opisie powyżej?
-
Gość: kukuryku, acbl120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/03/20 15:24:37
witam mam pytanie cz jest mozliwe pzystosowanie palmy daktyla do zimnego klimatu prosze o pomoc
-
2014/06/16 12:20:59
Witam, mam młodą palmę od roku. Na początku zaczęła wypuszczać nowe liście, ale w ciągu kilku dni wszystkie uschły, co robić?

http://pepper.c0.pl
-
2014/06/16 12:21:25
Witam, mam młodą palmę od roku. Na początku zaczęła wypuszczać nowe liście, ale w ciągu kilku dni wszystkie uschły, co robić?

http://pepper.c0.pl
-
Gość: Mich, opb242.internetdsl.tpnet.pl
2014/12/18 13:47:10
Jeśli mówimy o tym samym daktylowcu to raczej to całe moczenie i kombinowanie potrzebne nie jest. Miałem daktyle z pestkami z Tunezji. W miarę jedzenia w pracy zostawiałem sobie nasiona. Wszystkie wpakowałem do doniczki i na kilka miesięcy o nich zapomniałem. Czasem podlewałem doniczkę, ale bardzo rzadko. Nasiona były na samym spodzie pod ziemią. Sądziłem, że nic z tego nie będzie. Po jakimś czasie zacząłem potrzebować doniczkę i z uwagi na deficyt ziemi w domu również ziemię która w niej była. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że na samym spodzie są pestki które wypuściły już pierwsze kiełki ku górze. Szybko poleciałem do sklepu po ziemię i kilka doniczek. Okazuje się, że daktylowiec do wzrostu potrzebuje sporo ziemi. Najpierw rośnie w dół, a dopiero jak puści korzenie zaczyna rosnąć w górę. Jak się wykopie sadzonkę to wygląda to dość dziwnie. Uzyskałem 3 w bardzo dobrym stanie. Pozostałe wyrosły w ogródku, ale zapomniałem je wykopać przed zimą, więc zapewne nic z nich już nie będzie. No ale poczekam do przyszłego roku by to sprawdzić. Obecnie wyglądają nadal jak przerośnięta trawka o bardzo dużych pędach. Pojawienie się tych roślin było dla mnie szokiem (sądziłem, że tracę czas z tymi pestkami). Posadziłem jeszcze sporo roślin (różnych) od tamtej pory i chyba zaraziłem się bakcylem ogrodnictwa.
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie