O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Kokos właściwy (Cocos nucifera).
Oto kokos, który zakupiłam w wakacje:

Chlupała w nim woda, a przeczytałam, iż najchętniej kiełkują kokosy bardziej dojrzałe, takie, w których nie słychać wody przy potrząsaniu, więc trzymałam mój kokos w pełnym świetle słońca, w suchym pomieszczeniu przez kolejne dwa miesiące. Dziś, przy pomocy imadła rozłupałam zdrewniałą skorupę kokosa, ponieważ, gdy sadzi się cały kokos w ziemi i podlewa, zaczyna ona gnić. W środku znalazłam nasiono z przegniłym miejscem, które zamieniło się w dziurę po dociśnięciu:


Okazało się, ze kokos gnił w środku i nic by z niego nie wyrosło. Wnioski są takie, że zbyt długo czekałam na dojrzenie kokosa, podczas gdy on juz dawno zaczął się psuć. Wskazówki: przy następnym kokosie, skorupę należy rozłupać zaraz po ustaniu chlupania wody w środku, a nasiono znajdujące się w środku natychmiast posadzić lub sadzić od razu w całości.
wtorek, 30 września 2008, tropicjungle
Tagi: nasiona

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: gabi, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/10/08 15:07:40
a ja kupilam w doniczce roslinke wyrastajaca z kokosa i po klopocie
-
2009/10/17 14:18:57
też tak można, ale ideą mojej hodowli jest właśnie samodzielne pozyskiwanie każdej rośliny z nasiona - mam z tego więcej satysfakcji ;)
-
Gość: Ursidae, 109.243.21.*
2010/02/15 17:42:46
Chciałabym posadzić kokosa. Mam nadzieję, że mój jeszcze nie zgnił w środku. Czy mam go rozłupać? Jak to zrobić, żeby nie uszkodzić pestki? Ona często pęka razem ze skorupą. :/
-
Gość: Ursidae, 109.243.21.*
2010/02/15 18:01:57
Widziałam na jednej stronie (www.oleander.pl/index.php?p=showtopic&toid=1289&fid=28&area=1) kokosa, który puścił pęd, a nie był wcześniej rozłupany i do tego prawie wcale nie jest w ziemi (bardziej NA ziemi). Czytałam, że wiele osób próbowało posadzić kokosa, ale nikomu nie wychodzi. Dodam, że mój orzech został kupiony w egzotycznym kraju (czyli nie był zerwany za wcześnie, niedojrzały, na eksport). Czy to zwiększa moje szanse na pomyślne wyhodowanie?
-
2010/02/20 21:35:57
Można rozłupać go przy pomocy imadła nie uszkadzając orzechu w środku.

Link do strony niestety nie działa.. Kokos nie musi być rozłupany, żeby mógł wykiełkować, to tylko jeden ze sposobów. Kokosa oczywiście nie zakopujemy w ziemi, umieszczamy go w niej raczej do połowy (poziomo) lub tez zostawiamy na wierzchu. Ziemia musi składać się z ziemi do palm najlepiej z dodatkiem piasku.

"Dodam, że mój orzech został kupiony w egzotycznym kraju (czyli nie był zerwany za wcześnie, niedojrzały, na eksport). Czy to zwiększa moje szanse na pomyślne wyhodowanie?"
Możliwe, że je zwiększa, lecz nie jest to nic pewnego. Pewne jest to, ze z kokosami w sumie nigdy nie wiadomo czy się jeszcze nadają, czy już nie. ;] Gdy chlupie w środku woda - na pewno się nadają, gdy przestanie chlupać - kokos po jakimś czasie się psuje i niestety ciężko stwierdzić po jakim...
-
Gość: Ursidae, 109.243.219.*
2010/02/24 16:38:13
Czytałam, że przed posadzeniem należy kokosa moczyć przez 3 dni w wodzie o temp. 35 st. C. Czy orzech nie zgnije wtedy od środka?
-
Gość: Ursidae, 109.243.219.*
2010/02/24 16:39:00
Teraz może zadziała. :)

www.oleander.pl/index.php?p=showtopic&toid=1289&fid=28&area=1
-
2010/02/27 18:41:04
Nie polecam tego moczenia, z pewnością nasiąknie za bardzo i zgnije. Lepiej zaopatrzyć się w taki z wodą w środku, a na doniczkę z nim założyć worek foliowy - odpowiednia wilgotność zostanie zachowana. Oczywiście ziemia też musi być LEKKO wilgotna. Dobrym pomysłem jest, tak jak przy pestkach mango, usunąć nadmiar włókien z orzecha - zmniejszymy prawdopodobieństwo gnicia.
-
Gość: nika, *.icpnet.pl
2011/11/22 15:35:17
właśnie mi się udało i kokos wypuścił pęd z orzecha :) miesiąc temu go kupiłam (takiego w którym w środku była woda) zawinęłam w reklamówkę foliową i wrzuciłam do szafki. Nie miał ani słońca które by go wysuszyło ani wilgoci, za to sam zaczął pracować i wyrósł korzeń na 2 cm i kiełek na około 5 cm. Teraz większy problem jak go zaaklimatyzować, żeby przeżył :)

P.S.: cały czas chlupocze w nim woda :)
-
2011/11/23 08:45:34
Ja bym go położyła na ziemi, tak aby korzeń dało się lekko przysypać ziemią. Dopóki w środku jest woda podlewanie wydaje się zbędne. Lekka ziemia próchnicza, trochę włóknista, z piaskiem + perlit/keramzyt powinna starczyć. Jakaś lepsza ziemia do palm też może być. I słoneczne stanowisko dla kiełka. ;)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2011/11/26 09:30:50
Ja też kupiłam kokos i nie wiem, jak się za niego zabrać. Czarodziej na forum cytrusy radzi, aby orzech najpierw dać na kilka dni do wiaderka z wodą. Tudzież piszesz, że w ten sposób zgnije i nie wiem już kogo słuchać... :-(
-
2011/11/28 08:28:52
Kup kilka kokosów i wypróbuj różne sposoby. ;)
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie