O tropikalnych, śród­ziem­no­mor­skich i innych egzotycznych roślinach hodowanych w klimacie umiarkowanym, otrzymywanych z nasion.
Blog > Komentarze do wpisu
Granatowiec właściwy (Punica granatum) - uprawa, hodowla.
Po wybraniu nasion z dojrzałego owocu należy pozostawić je w otoczkach z miąższu przez parę dni w temperaturze pokojowej, aby nasiona osiągnęły pełną dojrzałość. Następnie można usunąć zeschnięty miąższ, moczyć nasiona przez 48 godzin i stratyfikować wymieszane z wilgotnym piaskiem w temperaturze 3-5°C przez 30 dni, a następnie 30 dni w temp. 15°C (stratyfikacja zimno-ciepła). W pojemniku z piaskiem i nasionami trzeba utrzymać stałą niewielką wilgotność. W tym celu pojemnik można przykryć folią z paroma otworami i rzadko podlewać małymi ilościami wody. Można też stosować stratyfikację tylko ciepłą przez 30 dni lub wysiewać świeże nasiona wiosną albo w mnożarce. Najkorzystniej wysiewać je w maju do torfu z piaskiem i perlitem (2:1:1), gdy światła słonecznego na południowym parapecie jest już bardzo dużo, a temperatury są wyższe. Najlepszą temperaturą do kiełkowania jest około 25°C.

Granat preferuje gleby głębokie i żyzne, ma dużą tolerancję w zakresie kwaśnego pH. Podlewać należy umiarkowanie. Granatowi mniej szkodzi lekkie przesuszenie niż przelanie. Zimą trzeba chronić go przed mrozem, a także przed ciepłymi i przesuszonymi pomieszczeniami. Najlepiej w miesiącach zimowych przechowywać granaty w chłodnych (10-15°C) i jasnych pomieszczeniach, w których mogą zrzucić liście, aby wiosną intensywniej zacząć się rozwijać. Należy wtedy mocno ograniczyć podlewanie - bardzo niewielka ilość wody wystarczy, gdy ziemia ulegnie wierzchniemu przesuszeniu. Jeśli nie będziemy zapewniać granatowi okresu chłodnego zimą, czas w którym zakwitnie po raz pierwszy może znacznie się oddalić. Granat uprawia się przeważnie w klimacie gorącym, roślina ta preferuje duże ilości słońca, wysoką temperaturę i od czasu do czasu zraszanie liści wodą. Do podlewania i zraszania można używać mieszanki wody przegotowanej i kranowej w proporcji 1:1, ponieważ woda kranowa może być zbyt twarda. Nawozić w celu uzupełnienia braków składników niezbędnych do wzrostu. Można też zakwaszać wodę kranową specjalnymi środkami do obniżania pH. Przesadzać należy go wiosną lub wczesną jesienią, w pierwszych kilku latach co roku do większej o około 1/3 doniczki, potem co 2 lata. Granatowce pozytywnie reagują na przycinanie, które można wykonywać przez cały rok oprócz późnej jesieni i zimy. Po przycinaniu łatwo jest ukorzenić ucięte gałązki ukorzeniaczem do sadzonek zielonych.

Granatowiec to drzewo zrzucające liście na zimę, osiągające 3-5 m wysokości, o czworokanciastych gałęziach. Granatowce rodzą kwiaty męskie i żeńskie (są obupłciowe, dwupostaciowe). Może dojść do samozapylenia kwiatu żeńskiego, który też posiada pręciki, ale pewniej jest samemu zapylać kwiat żeński pyłkiem z kwiatu męskiego. Trudniejsze może być rozpoznanie, który kwiat jest który. Zdarza się bardzo często, że podczas kwitnienia nie pokaże się ani jeden kwiat żeński - wtedy nie będzie owoców. Żeński ma słupek i pręciki, męski ma same pręciki. Granat trudno zapyla się sam w domowych warunkach, więc trzeba mu pomagać. Można robić to miękkim pędzelkiem lub patyczkiem z nawiniętą na koniec watą. Granatowce owocują po raz pierwszy w wieku około 2 lat, jeśli były hodowane w idealnych dla nich warunkach.
niedziela, 10 sierpnia 2008, tropicjungle

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: plewek, euf209.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/09 19:17:10
Witam
Mam granaty które posadziłem w grudniu, pięknie wykiełkowały, rosły też znakomicie gdzieś do początku lutego. Po tym czasie liście zaczęły żółknąć a w kącikach pojawiać się tak jakby takie małe pączki liści natomiast łodyżka zaczęła nabierać takiego brązowego koloru jakby była zdrewniała. Czy możliwe że na skutek nie odpowiednich warunków granaty przeszły w okres spoczynku? W tej chwili przeniosłem granaty w nieco chłodniejsze miejsce a gdy zrobi się cieplej przeniosę je z powrotem do ciepłego bardzo słonecznego miejsca.
-
2010/03/13 14:44:32
Witam. Na początku stycznia dzień trwa zaledwie 7,5 godziny, światło słoneczne jest do tego słabe, a dodatkowo jeśli granaty stały na jakimś nieszczelnym parapecie, w nocy mogło robić im się trochę zimno, więc zdecydowały się przejść w stan spoczynku i zrzucić liście. Przy lekkim potrząśnięciu granatami liście powinny zacząć spadać - obojętnie czy żółte czy zielone. Samo żółknięcie może być natomiast spowodowane przelaniem roślin - jeśli mają chronicznie zbyt mokro należy mocno ograniczyć podlewanie. Zasada jest taka - im chłodniej i mniej światła, tym mniej podlewamy. Jest też trzecia opcja - chloroza, czyli stopniowe żółknięcie rośliny, zaczynające się od liści, spowodowane niedoborami różnych pierwiastków (najczęściej żelaza), a niedobory te najczęściej są spowodowane nadmiarem związków wapnia w glebie (zbyt wysoką zasadowością), ponieważ zmniejszają one przyswajalność żelaza, itd. Jeśli granaty zostały posadzone w grudniu, wnioskuję, że ziemia jest świeża, więc rośliny mogły przez zbyt wysokie pH gleby przestać przyswajać potrzebne pierwiastki. Zasadowa gleba + podlewanie kranówą często równają się chlorozie. Przy chlorozie liście najczęściej żółkną między nerwami, ale też niewykluczone jest żółknięcie całych liści. Jeśli liście nie opadają w typowy sposób dla przejścia w okres spoczynku (masowo przy lekkim poruszeniu granatem niezależnie od koloru liści - tak opadają mojemu granatowi) ani nie nastąpiło przelanie, pewnie jest to chloroza, czyli trzeba szybko zakwasić ziemię lub przesadzić rośliny do lepszej gleby i podlewać przez jakiś czas najlepiej przegotowaną wodą.
-
Gość: marek2122, host-89-229-130-132.chelm.mm.pl
2010/05/19 16:13:58
Witam, czy mógłby mi ktoś pomóc ? Mój granat chyba choruje, nie kwitnie i ma czerwone liście. Czy ktoś wie co to może być?
-
2010/05/20 21:52:08
Liście czerwienieją od zbytniego nasłonecznienia. Jeśli wcześniej już kwitł i przestał, teraz powinien wybudzić się na wiosnę - chyba, że nie przeszedł zimą chłodniejszego okresu i nie zrzucił liści na zimę - brak tego może osłabić kwitnienie, choć nie zawsze tak jest. Inną opcją jest niewłaściwa gleba, braki w niej. Zalecam przesadzenie do świeżej, dobrze spulchnionej, bogatej w materię organiczną gleby z dodatkiem piasku, perlitu i keramzytu. Jeśli natomiast był niedawno przesadzony, może mu to trochę zająć, zanim przystosuje się do nowych warunków i znowu zacznie kwitnąć.
-
Gość: marek2122, host-89-229-130-132.chelm.mm.pl
2010/05/21 16:22:19
Postawiłem go na balkon od południowej strony, poza tym nie mieszałem ziemi z piaskiem więc pewnie dlatego nie kwitnie. W zimie miał owoc także wydaje mi się że raczej nie przespał zimy. Dzięki za pomoc!
-
Gość: u1991, acr39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/13 17:57:43
Witam.

Ile dni pozostawić nasionka w otoczce owocu?
Nie wiem czy był dojrzały, podczas transportu oberwał, połowa nadawała się do kosza (dla bezpieczeństwa) bo wczesna fermentacja :/

-
Gość: u1991, adi229.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/29 21:05:42
Witam.
Wykiełkowały mi łajzy :D
Granat był uderzony, czego nie zauważyłem. Zostawiłem owoc na 1 dzień w temp. ok 18*C. Zaczął fermentować i niemiłosiernie śmierdzieć. Wziąłem około 70% pestek z granatu, których otoczki nie były zgniło żółte. Po 2 tygodniach w temp pokojowej w garderobie wziąłem 20 pestek i oczyściłem (nie dokładnie) z suchych otoczek.
Po tygodniu w jajku (takie okrągłe np. po Kindek Jajku [ja mam coś podobnego, były w nim rękawice do farbowania włosów]) i 3 waciki to demakijażu zanurzone wcześniej w wodzie {nie takie płaskie okrągłe ale jak kulki o średnicy ok. 1,5cm} i wszystko na kaloryfer. 5 z 20 pestek puściło w tym korzonki. Zauważyłem że większość z pozostałych 15 ma trochę miąższu nadal. Tak czy owak 25% bez stratyfikacji to dobry wynik chyba. Pestki koło siebie w tym były, nie chciało mi się ich oddzielać, patrzeć jak leżą.
-
Gość: krulik, 62.140.137.10*
2011/01/06 21:26:52
Witam :)
Ja moich nasionek też nie poddawałem żadnym perwersjom :) po prostu nasiona na watę z wodą dałem i wykiełkowały - nie wiem ile ich było bo to 3-4 lata temu było ale od tego czasu zima-lato 2 granaty rosną w gruncie :) fakt faktem te ostre zimy sprawiają że co roku gałązki mi umarzają ale na wiosnę od korzenia co roku puszczają :D a tak apropo czerwonych liści - jeśli chodzi o młode liście i gałązki to zawsze są czerwonawe ( co roku ) jak wiosną puszczą a ten blog jeszcze będzie to dam foty :P fajne krzaczki tylko mszyce i takie białe coś ( nie wiem co to za szkodniki ) bardzo je lubią :(
-
Gość: hubi, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/14 18:17:03
ja niedawno wysialem 22 pestki i rosna 15
-
Gość: hubi, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/14 18:21:52
dajcie fotki ja kiedys jak podrosna dam niech autor sie odezwie
-
Gość: hubi, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/15 09:19:04
do krulik ja takie mam w ziemi trzeba przesadzic do nowej dobrej ziemi bo wtej ktorej sadziles byly ich jaja
-
Gość: krysia24, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/15 09:21:02
juz duzo czasu minelo od ostatnich postow moze ktos cos doda
-
Gość: hubi, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/15 09:22:41
krysia ja jestem ja tez mysle ze ktos dolaczy i da komenta rz/z
-
Gość: krysia24, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/15 09:23:43
dobrze ze chociaz dwie osoby
wiec fajnie jakby ktos sie dolaczyl
-
Gość: hubi, dynamic-78-8-170-111.ssp.dialog.net.pl
2011/02/15 09:24:25
no nic jeszcze sie odezwe ale nie dzis
-
Gość: hubi, dynamic-87-105-239-42.ssp.dialog.net.pl
2011/02/17 12:17:17
dlaczego masz tak jak ja
-
Gość: Maxmar123, abbx110.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/05 15:29:48
Ja mam 5 półmetrowych ... 3 letnie ... Jak myślicie jak wystawie na allegro będą chętni do kupna:?
-
2012/04/16 17:57:39
marek2122, niemieszanie ziemi z piaskiem nie jest powodem niekwitnienia. ;]
u1991, nasiona można zostawić aż otoczka zeschnie, można też od razu ją zdjąć - nie powinno to w sumie zaszkodzić. W każdym razie dobrze, że Ci się powiodło. ;)
'krulik' - ciekawy pomysł z wysadzaniem granatów do ogrodu - piszesz, że tylko górna część marznie, a może gdyby na zimę je okrywać, nie przemarzły by tak mocno... W każdym razie muszę spróbować z paroma granatami. Na razie na dworze w podobny sposób hoduję kilka maleńkich fig (przeżyły drugą zimę), kiwi (pędy chyba przeżyły pierwszą zimę) i winogrona z pestek (co roku marzną do gruntu).
Maxmar123, spróbuj i napisz czy byli chętni. ;)
-
Gość: gucio776, host2.gvt.pl
2012/05/11 20:34:32
czy startyfikacja jest konieczna, czy mogą wykiełkować bez? Zakupiłem na allegro nasiona i dzisiaj je ostałem, pisałaś że najlepiej wysiać je w maju, a po 2-miesięcznej stratyfikacji będzie już lipiec, czy moczyć je w wodzie przez 24 godziny?
-
2012/05/14 17:30:38
Tak, można posadzić je bez stratyfikacji. Wiele osób pisze z własnego doświadczenia, że bez niej także kiełkują. Najlepiej moczyć je przez 1-2 dni w ciepłej wodzie przed wysianiem.
-
Gość: Tom, aoa142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/06/13 17:00:11
Ja po wyjęciu z owocu 10 nasion przez 3 dni je przesuszyłem, ale nie wiedziałem w tedy o stratyfikacji tylko po prostu obawiałem się tego, że świeże z kawałkiem miąższu spleśnieją. Potem na 1 dzień do wody i wysiałem do ziemi uniwersalnej kładąc nad kaloryferem (to było w lutym) właściwie w całkowitej ciemności. W ciągu 2 tygodni na 10 nasion wykiełkowało 9. Zostawiłem sobie 2 rośliny a resztę rozdałem znajomym. Kiedy na zimę zrzuciły liście przestraszyłem się, że rośliny padły ale pozostawiłem je dając im szansę. Paru znajomych wyrzuciło swoje granaty myśląc, że uschły reszta przelała rozumując podobnie. W lutym, mniej więcej w tym samym czasie, w którym posiałem nasiona roślina wypuściła nowe liście. Po ostatnich przymrozkach wyniosłem drzewko po raz pierwszy do ogrodu gdzie roślinki nabrały czerwonawych kolorów, nowe liście zaczęły się błyszczeć a same drzewka rosły dwukrotnie szybciej. Obecnie rosną ok 1cm dziennie, ale poszczególne pędy na zmianę odpoczywają i rosną. Biorąc pod uwagę fakt że obecny rok jest dość chłodny i mokry trzymam je wyjątkowo pod osłonami w oczekiwaniu na lepsze typowo letnie warunki. Jako że roślina ma już prawie 2,5 roku, liczę, że mnie czymś w końcu zaskoczy, o ile warunki pogodowe się poprawią :)
-
Gość: awajz, user-31-175-44-46.play-internet.pl
2013/08/21 10:05:33
niektórzy tu piszą głupoty z tym przygotowywaniem nasion, ja rozłożyłem 8 nasion wyjętych z owocu na gazetę, leżały 2-3 dni i wsadziłem je do ziemi w butelce (rozciętą na pół górną część butelki napełniłem ziemią z przeciągniętym tzw. knotem, do dolnej wlałem trochę wody i nałożyłem tą górną część szyjką do dołu, w ten sposób miałem nawadnianie) po paru dniach wyrosło mi 8 roślinek, mają ok. 5 cm.
Szukaj roślin i nasion:



jak zrobic licznik

statystyka
Wszystkie teksty i zdjęcia na tej stronie są moją własnością (jeśli nie zostało zaznaczone inaczej) i rozpowszechnianie ich jako swoich jest zabronione. Nie zezwalam na umieszczanie reklam sklepów internetowych w komentarzach.

W sprawie wymiany linkami i programów partnerskich proszę o kontakt na mail.
RSS wpisy

Walutomat.pl - wymiana walut w Internecie